Wpis z mikrobloga

@Matpiotr: jeździł bo był ogólnoświatowy reset zainicjowany przez Obame. Polska w nogach dyplomatycznych była do tego sceptyczna ale bawili sie w to bo wszyscy byli w grze. Nawet Lech życzył czegoś tam braciom Rosjanom.
  • Odpowiedz
  • 46
@Matpiotr: poczekaj jak fotki Becka z Hitlerem zobaczysz, albo pilsudskiego. Zaraz ci propolskosc przejdzie, a nie czekaj - przeciez ty z Muchosranska, ewentualnie Onucopizdziecka.
  • Odpowiedz
nie wstawia się bo?

Prawda w oczy kole?


@Matpiotr: moze lepiej wroc na swoje tagi #mecz bo widocznie przerasta ciebie myślenie. Na meczach nie trzeba sie wysilać, oglądaj sobie chłopów latających za balonem, inne sprawy widocznie cie przerastają.
  • Odpowiedz
a po co Tusk jeździł do Putina?


@Matpiotr: Cały ten putinowski reset dawno temu okazał się być wielką pomyłką, Tusk z tamtych lat be, dobrze pan Lech Kaczyński przewidział, że Rosja zdradzi. Ale wszyscy się z tego resetu wycofali, oprócz Orbana, który nawet jeszcze się zbliżył do Rosji i to po agresji na Ukrainę. Jego kampania była już 100% ruska propaganda antyukraińska - nie wierzę, że PiS o tym nie
  • Odpowiedz