Wpis z mikrobloga

@rimyi: A kto im każe? Ja jestem osobą niewierzącą i nie miałbym żadnego problemu z ochrzczeniem dziecka tylko dlatego bo nie wiem... mojej babci której zostało kilka lat na tym zależy i gdyby mi to sfinansowała oczywiście. A później po prostu od małego uczyłbym go tego w co wierzę ja, nie zabierałbym go co niedzielę do kościoła tylko co najwyżej na wycieczkę z ciekawości. Ten patetycznie brzmiący argument "nie będzie
  • Odpowiedz
Dla osoby niewierzącej chrzest lub jego brak jest absolutnie obojętny.


Co to za pierdoły, chrzest to jest rytuał, tak samo jak każdy inny rytuał działa bez względu na to czy w niego wierzysz.
Oddawanie kolejnego dziecka pod opiekę demonów to jest zbrodnia.

Ten patetycznie brzmiący argument "nie będzie chciała wychowywać swojego dziecka w kłamstwie"
  • Odpowiedz
Na pewno sie pozłości jak się za 20 lat dowie że jakiś pan jej polał główke H2O jak miała kilka miesięcy

@GrzegorzPorada: znam mase ludzi, którym to się nie podoba. Nie ma żadnego powodu stygmatyzować dziecka od urodzenia, ani stygmatem kato ani żadnym innym.

@odidouo1 dziadkowi zapowiedz, że jak nie otrzeźwieje, to może mieć ograniczony kontakt z wnukiem/wnuczką. Gwarantuje że pomoże
  • Odpowiedz
@odidouo1: spytaj się rodziny, czy chodzą do kościoła i czy przeczytali zarówno Stary jak i Nowy Testament. Chyba jak są tacy religijni to to zrobili, prawda? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@odidouo1:

każdego dnia przeżywa, że dziecko będzie wyzywane od pogan

Czyli jednak wyzywajo. Jak piszę, że tak było, to wykopki zarzekają się, że wcale nie, że złych katolików próbowałem, bo rużni som.
  • Odpowiedz
W sumie @Ranger dobrze napisał. Dla osoby niewierzącej chrzest lub jego brak jest absolutnie obojętny. Powiedz dziadkowi żeby wyłożył kasę za wszystko jak mu zależy i wtedy ochrzcisz a jak nie to niech się nie odzywa.


@Sernik_z_rodzynkom: Tak nie jest. Chrzest ma wymiar symboliczny, a może w to nie uwierzysz, ale niewierzący też potrafią w symbole.
  • Odpowiedz
@odidouo1: Na to chyba nie ma jakiejś złotej rady, bo ty najlepiej znasz swoje relacje rodzinne.

Smutne, bo starszemu człowiekowi jest ciężko zrozumieć decyzje wnuków, a młodszy człowiek musi poradzić sobie z taką sytuacją i żyć z ich konsekwencjami.
  • Odpowiedz
@odidouo1: lol, przecież teraz co drugie dziecko nie jest ochrzczone, olej dziadka i róbcie tak jak uważacie za stosowne. Dziadek przełknie problem i go strawi, prędzej czy później.
  • Odpowiedz