Wpis z mikrobloga

@P_O_T_E_Z_N_Y__G_E_J: MPiszcz, a co?

Szyk i elegancja, tradycja (ten kultowy kształt) i nowoczesność (ten ris na szczerbince), składana kolba, coby nie przeszkadzała w ciasnych pomieszczeniach (np monopolowy). Odwołanie do kultury, budzi strach wśród wschodnich patologicznych untermenshów.

Idealne na nocny spacer w polskim mieście.
  • Odpowiedz
@P_O_T_E_Z_N_Y__G_E_J: zakładając, że masz pozwolenie, nie można od tak chodzić z bronią długą i sugerować powtórki z bystrzycy. Ale szansa, na to jest znikoma, bo raczej każdy wie, że to żart.
  • Odpowiedz
@P_O_T_E_Z_N_Y__G_E_J: nie możesz siać publicznie niepokoju, za samo noszenie broni długiej na wierzchu masz problem. W polsce b--ń to temat delikatny. Kiedyś mój znajomy tylko położył na desce w aucie i zapomniał zabrać to miał zatrzymanie przez ateków.
  • Odpowiedz
@Bryk: no ale w którym miejscu napisałem coś o noszeniu broni ;)
a historia o znajomym co zostawił b--ń za szybą dobra, podoba mi się, mam nadzieję że jeśli prawdziwa to stracił uprawnienia, chociaż brzmi bardziej jak urban legend.
  • Odpowiedz
@Bryk: na wierzchu tak ale w ogóle nie ma rozdziału na to w przepisach, teoretycznie możesz tak jak @mrptuk zażartował założyć długi płaszcz pod którym schowasz nawet i ar15 albo innego kałacha (tzn. cokolwiek z długą lufą i na co masz pozwolenie, oczywiście) z wyjętym magazynkiem i tak iść na miasto
  • Odpowiedz