Wpis z mikrobloga

Nie paliłem przez 8 dni, ale niestety ponownie wróciłem do nałogu. Nadal chce rzucić. Mam jeszcze paczkę papierosów z 9 sztukami w środku. Dopalić, wyrzucić, czy gdzieś schować? Bo bardzo mi to przeszkadza.
#rzucaniepalenia #p-------y
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666: obczaj tabex do rzucania, jest na cytyzynie zamiast nikotynie. Zapycha receptory nikotynowe i się jarać nie chce, a nawet jak zajarasz to i tak nie czujesz peta.
  • Odpowiedz
@kluha666: zostaw. kupno papierosów to minuta - jak masz się złamać to się złamiesz.
Pamiętaj - palenie jest zajebiste.
Ale niestety k------o przez to śmierdzisz no i tak szczerze - to wyglądasz jak kretyn wsadzając do gęby palące się, śmierdzące liście.
No i najważniejsze - rzucenie jest banalne - nie wmawiaj sobie że jest trudne. Twój organizm po dwóch dniach ma to w dupie - to tylko twoja głowa się
  • Odpowiedz
  • 10
@derivatives: @Bakardi @voov100 @niegwynebleid @papkie Ależ mnie historia spotkała przed chwilą. Poszedłem na papierosa z myślą, że to ostatni. I nagle pojawił się jakiś bezdomny. Powiedziałem mu, żeby poczekał, wróciłem do mieszkania, zabrałem paczkę i mu dałem razem z zapalniczką. Bardzo dziękował! Przedstawił się jako "Olo". Mówił, że jest byłym zapaśnikiem. Myślę, że lepszego momentu nie mogłem sobie wybrać.
  • Odpowiedz
@kluha666: Mi sie udało za czwartym razem z tabexem. Trzymać sie ulotki. Póki mózg ci nie wmówi w którymś momencie ze po jednym przecież nie wrócisz do nałogu to wytrzymasz. Mi zaraz minął 2 lata.
  • Odpowiedz
@kluha666: desmoskan, tabex, ogólnie te piguły na cytyzynie
Ja tak rzuciłem w maju zeszłego roku i od tamtej pory (odpukac) zero szlugów

Edit: a te 9 sztuk, jeżeli wiesz, że będzie cię korciło, to wywal.
  • Odpowiedz