Wpis z mikrobloga

@ukojenie: Niby biurowce księgowych i bzdur a jednak ten syf wykreował rzeczywistośc w której żyjemy, wszystko dalej to upadek i degradacja. Outsourcing do indii i innych syfów już wykracza poza to zjawisko całkiem. Już nawet takie biurowce nie są potrzebne mimo że w miedzyczasie je zapełniano też imigracją.
Saeglopur - @ukojenie: Niby biurowce księgowych i bzdur a jednak ten syf wykreował rz...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
Niby biurowce księgowych i bzdur a jednak ten syf wykreował rzeczywistośc w której żyjemy, wszystko dalej to upadek i degradacja. Outsourcing do indii i innych syfów już wykracza poza to zjawisko całkiem. Już nawet takie biurowce nie są potrzebne mimo że w miedzyczasie je zapełniano też imigracją.


@Saeglopur: ależ schizo z tego zalatuje...
  • Odpowiedz
@Saeglopur: może dla USA tak, ale dla współczesnej Polski jeszcze kilka lat po 2001 były najgorszymi latami do życia. Ogromne bezrobocie wśród młodych, niskie pensje, robota na czarno, wszechobecne złodziejstwo, korupcja i bandytyzm. Strach było dziecko samo puszczać z rowerem bo wróci bez roweru, strach było mieć przy sobie komórkę bo wróci się z co najwyżej kartą sim, strach było zostawić radioodbiornik w samochodzie czy cokolwiek innego na widoku bo
  • Odpowiedz
@obszarnik: bo to były lata ich młodości, wjeżdża nostalgia. Za 40 lat też ci którzy teraz mają kilkanaście lat będą mówić że kiedyś to było, mieliśmy tiktoka, a ta współczesna młodzież to ma pusto w glowie
  • Odpowiedz
Nigdy nie zrozumiem jak Polak może spuszczać się nad latami które były dobre jedynie dla zachodnich państw.


@obszarnik: lata o których mówisz, to był magiczny czas. Do pewnego momentu było się łatwiej wybić, jak handlowałeś czymkolwiek na zachodzie lub południu (Austria) i miałeś coś w głowie, to mogłeś w krótkim czasie wybić się. Potem miałeś pracę w Niemczech. Wielu / większość miała gorzej, ale to nie było takie 0,1.

A
  • Odpowiedz