Wpis z mikrobloga

To tak żeby przypomnieć. Niedawno Prezydent Polski poparł gościa, którego Węgrzy dosłownie kopnęli w dupę, dając jemu przeciwnikowi większość konstytucyjną. Na starcie popsuł sobie stosunki z nową węgierską władzą, plus skompromitował się wewnętrznie udzielając poparcia zdrajcy narodów europejskich, przyjacielowi Putina. A to wszystko by próbować ratować psychoprawacką międzynarodówkę.

#wegry #bekazpisu #polityka
NihiIist - To tak żeby przypomnieć. Niedawno Prezydent Polski poparł gościa, którego ...

źródło: nawrocki-orban-100

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NihiIist: znaczy wiesz - z drugiej strony - zarówno tydzień temu jak i za tydzień węgry nie będą nikogo obchodziły - zniknie (prawdopodobnie) jedynie proruskie prawactwo hamujące wszystko jak putler zagra
(mam nadzieję że forint się nie umocni bo mam zabookowaną coroczną wizytę nad balatonem)
jedynie pisdzielcy dostają piachem po oczach bo jako ostatni zostają na placu boju w sprzedawaniu własnej matki za władzę
  • Odpowiedz
  • 8
@niegwynebleid: mnie Węgry obchodziły tydzień temu, w najbliższej przyszłości faktycznie przestaną, chyba że w kontekście wakacyjnego wypadu. i dobrze, obchodzą mnie bo blokowały reformy Unii Europejskiej, fundusze dla Polski (z pomocy dla Ukrainy) i ugadywały się z Putinem. i cieszę się na myśl, że to przestanie mnie obchodzić
  • Odpowiedz
Na starcie popsuł sobie stosunki z nową węgierską władzą,


@NihiIist: ale w Polsce prezydent nie nawiązuje żadnych stosunków z władzą. Robi to minister spraw zagranicznych i premier rządu.
  • Odpowiedz
  • 1
@Morf @Serniczek_Szatana

To najwyższy rangą przedstawiciel RP który reprezentuje państwo swoją osobą. On tam nie pojechał prywatnie, jako Karol Nawrocki (czy Tadeusz Batyr), tylko jako prezydent. Mimo że realnie może niewiele, dla mnie takich gestów po prostu nie powinno się robić.
  • Odpowiedz
@NihiIist: a to nie jest tak że jak jesteś politykiem to wspierasz tego który został poprawnie wybrany i ludzie go chcieli, dopiero jak będzie wybrany inny to wtedy wspierasz innego. czy to nie o to chodzi w polityce?

chyba ktoś mądrzejszy ode mnie kiedyś powiedział, że nikt nie jest jednoznacznie dobry i jednoznacznie zły.
  • Odpowiedz
@NihiIist: no i co, Magyar przyjedzie, to się wyprzytula z naszą ryżą małpą, którą też mogą kopnąć w dupę, jeśli będzie tak świetnie realizował obietnice.
  • Odpowiedz
  • 2
@zenon_z_chorzowa1: Oczywiście, i tak można przedstawiać tą wizytę, ale bądźmy szczerzy: Nawrocki spotkał się z Orbanem w tym czasie tylko dlatego, bo trwa kampania wyborcza, i tylko po to by udzielić mu poparcia.
  • Odpowiedz
@NihiIist: Nie jestem wybórcą Nawrockiego, w Twojej wypowiedzi widzę lekka manipulację lub nadinterpretację.

Czy Nawrocki powiedział wyraźnie, że Orban to najlepszy kandydat i trzeba go wybrać? czy pojechał z misją dyplomatyczną aby wspierać obecnego prezydenta. że się z nim dogaduje.

Ja osobiście nie znam celu wizyty, znam tylko doniesienia i interpretacje mediów, a o prawdzie dowiemy się za 5 lat.
  • Odpowiedz