#budowadomu #budujzwykopem #remontujzwykopem Co byście zrobili z tym tematem, chodzi o wyrównanie ścian w domu z połowy lat 80. Stare tynki cementowo-wapienne na to chyba farba klejowa była kładziona. Tynki są w dobrym stanie, nie odpadają, nie ma większych pęknięć. Jak to zrobić najłatwiej, da się jakoś ogarnąć bez zrywania farby?
@Chl3pz: jeśli po zmoczeniu farba się łatwo zeskrobuje to trzeba zeskrobać co się da a potem grunt i gładż by ładnie wyglądało Trochę mi się nie chce wierzyć by nadal ktoś stosował farby klejowe bo od dobrych 20 lat ich nie widziałem w sprzedaży więc to może być emulsja jednak
@Chl3pz albo pozbywasz się farby i robisz gładzie albo kleisz płytę k/g. Kwestia pionów tych ścian bo znając życie między górą i dołem to może być ze 3,-4 cm różnicy, więc płytami by szło to wyrównać.
@Chl3pz: musisz to zmyć do skutku i płakać. Kurde kiedyś tak całą chatę u babki szorowałem i to nie z epoki prlu, bo jej były chciał być taki eko, że tym syfem wszystko pomalował.
@Chl3pz: w zależności od stanu ścian - można przetrzeć wszystko papierem 80, później 120, nałożyć szpachli gipsowej gdzie trzeba. Przetrzeć nadmiar przy dobrym świetle i pomalować. Sprawdzić po pierwszej warstwie i uzupełnić ubytki szpachlą. Niech przeschnie, przetrzeć, pomalować zaszpachlowane miejsca i całą ścianę. W zależności od tego jak bardzo się chce - to jest chyba najłatwiejszy sposób. Podstawą jest sprawdzić czy powierzchnia jest wolna od luźnego materiału. Jeśli poprzednia warstwa
@darek-jg @zielonawrona Farba bardzo ciężko schodzi, próbowałem wodą z mydłem skrobać szpachelką ale to trochę syzyfowa praca, luźnych fragmentów wgl nie ma
@Chl3pz: zrób test mocną taśmą klejącą. Przyklej solidnie i odklejaj z wyczuciem. Jeśli odejdzie przy dość pewnym ruch - zrywaj farbę. Są specjalne skrobaki do tego. Jeśli nie odchodzi i chcesz zaryzykować - można zrobić jak wyżej opisałem
@darek-jg: nie robiłem gładziami nigdy, wydaje mi się to dobrym pomysłem. Grunt to podstawa jak to mówią, ale jeśli podstawa jest solidna to gips dobrze zwiąże. @Chl3pz Zapomniałem o czymś co jest dość oczywiste, ale najistotniejsze w całym procesie. Za każdym razem należy pozbyć się pyłu ze ściany. Sprawia dużo problemów.
Co byście zrobili z tym tematem, chodzi o wyrównanie ścian w domu z połowy lat 80. Stare tynki cementowo-wapienne na to chyba farba klejowa była kładziona. Tynki są w dobrym stanie, nie odpadają, nie ma większych pęknięć. Jak to zrobić najłatwiej, da się jakoś ogarnąć bez zrywania farby?
źródło: IMG_8800
Pobierzźródło: IMG_8799
Pobierzźródło: IMG_8801
Pobierzźródło: IMG_8805
PobierzTrochę mi się nie chce wierzyć by nadal ktoś stosował farby klejowe bo od dobrych 20 lat ich nie widziałem w sprzedaży więc to może być emulsja jednak
Farba bardzo ciężko schodzi, próbowałem wodą z mydłem skrobać szpachelką ale to trochę syzyfowa praca, luźnych fragmentów wgl nie ma