Sa dwa lifehacki które powodują ze kobiety sa takie niezależne, silne, wykształcone i dobrze zarabiające (poza oczywistym) 1. Czynsz i wynajem to jeden z większych wydatków na początku dorosłości. Wiele kobiet mieszka u swoich facetów którzy go płacą w 100% przez wiele lat. Nie znalem dziewczyny która w wieku 18-30 lat płaciła sama za swój wynajem. Zawsze to rodzic lub facet. Wiecie ile pieniędzy można tak odłożyć i jaki compounding! Znacie mirka co mieszka gratis u swojej różowej? 2. W wieku 20-30 znalezienie sobie starszego faceta co ma juz pieniądze i będzie ja utrzymywał. To jest drugi lifehack który dobrze znam ze swojego życia. Ladna różowa, 28 lat, znajduje sobie 44-letniego faceta z domem, autami i pieniędzmi. Przemienia sie w SAHM i wygrywa życie. Znacie mirka co w wieku 28 lat żeni sie z 45-letnia bogata i ładną Grażynka?
@P4ncak3: nawet nie musi być ładna spójrz ile brzydkich bab owinęło sobie wokół palca różnych milionerów bo tamte naiwne kukoldziki myślały, że szara myszka to napewno nie zdradzi i nie przejmie połowy majątku xddd
@P4ncak3: to, co wymieniasz, to pewne nisze, nie dotyczą wszystkich kobiet. Te podpunkty można mnożyć, np. 3. Przysługi i benefity od orbiterów. Wiele kobiet ma sieć fraj- kolegów, którzy im pomagają w różnych sytuacjach. Do tego ojciec/bracia/krewni. Minimalizuje to koszty związane z obsługą auta, remontowe, przy przeprowadzkach, przy drobnych naprawach w domu, przy niespodziewanych wypadkach
Nie znalem dziewczyny która w wieku 18-30 lat płaciła sama za swój wynajem
@P4ncak3: moja siostra tak robiła - pracowała za najniższą, połowę wydawała na bieżące wydatki i wycieczki, połowę dla landlorda, i po 2 latach była zdziwiona że jej oszczędności nadal wynoszą 0zł 0gr.
@P4ncak3: w domu wszyscy zdrowi ? Bo to trochę brzmi jakbyś opisywał swoje glebokie FANTAZJE a nie fakty i 99 procent kobiet jednak jest z rówieśnikami a nie starymi sponsorami , chyba że się obracasz głównie między laskami ze wschodu
@P4ncak3: tylko, że kobiety ewolucyjnie nie są przystosowane do dawania zasobów, kobiety w pierwszej kolejności szukają facetów z zasobami. Z tym, że dzisiaj to się o tyle zmieniło, że wiele bab same mają zasoby, albo mają beciaka ale potem idą się dymać z chadem. A kobiety są realnie wykształcone, bo większość idzie na studia, masz mnóstwo lekarek, prawniczek i kobiet co miesięcznie 30k + zarabiają
@P4ncak3: sam brak kredytu to już często jest +3k co miesiąc. W ogóle dla faceta bycie silnym Niezależnym to opcja default. Nikt nie mówi „silny niezależny mezczyzna”. Przecież to kuriozum.
@Maffiozzo97: Studia to nie wyznacznik, ale wyznacznik. Baba po gównostudiach typu zarządzanie, kulturoznawstwo, filologia może sobie załatwić ciepłą posadkę w korpo, hr czy urzędzie może za mniejszą kasę niż specjalista, ale jej robota to przedszkole dla dorosłych, a dla faceta taka droga jest zamknięta i wielu zamieniłoby się bez wahania. Poza tym jeżeli o korpo zacząłem to masz kryzys u programistów juniorów, ale dziewczyny znajdą robotę w korpo i to
1. Czynsz i wynajem to jeden z większych wydatków na początku dorosłości. Wiele kobiet mieszka u swoich facetów którzy go płacą w 100% przez wiele lat. Nie znalem dziewczyny która w wieku 18-30 lat płaciła sama za swój wynajem. Zawsze to rodzic lub facet. Wiecie ile pieniędzy można tak odłożyć i jaki compounding! Znacie mirka co mieszka gratis u swojej różowej?
2. W wieku 20-30 znalezienie sobie starszego faceta co ma juz pieniądze i będzie ja utrzymywał. To jest drugi lifehack który dobrze znam ze swojego życia. Ladna różowa, 28 lat, znajduje sobie 44-letniego faceta z domem, autami i pieniędzmi. Przemienia sie w SAHM i wygrywa życie. Znacie mirka co w wieku 28 lat żeni sie z 45-letnia bogata i ładną Grażynka?
#p0lka #przegryw #blackpill #zwiazki #logikarozowychpaskow
3. Przysługi i benefity od orbiterów. Wiele kobiet ma sieć fraj- kolegów, którzy im pomagają w różnych sytuacjach. Do tego ojciec/bracia/krewni. Minimalizuje to koszty związane z obsługą auta, remontowe, przy przeprowadzkach, przy drobnych naprawach w domu, przy niespodziewanych wypadkach
@P4ncak3: moja siostra tak robiła - pracowała za najniższą, połowę wydawała na bieżące wydatki i wycieczki, połowę dla landlorda, i po 2 latach była zdziwiona że jej oszczędności nadal wynoszą 0zł 0gr.
Niezależnym to opcja default. Nikt nie mówi „silny niezależny mezczyzna”. Przecież to kuriozum.
@centerario: W tych czasach to każdy może mieć studia, więc to żaden wyznacznik.
źródło: 1000007258
Pobierz