Aktywne Wpisy

thorgoth +817
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

ChlopoRobotnik2137 +280
342 mile już za mną a 2313 przede mną. Powiem że mocno zostałem przeorany przez ostatnie dni. Nie spodziewałem się że ta trasa będzie szła przez tak wysokie góry ( najwyższy szczyt który zdobyłem to San Jancinto 3302 mnpm) , oraz że spanie na wysokości typu 2500 mnpm będzie normą . Wiedziałem, że szlak przechodzi się przez Sierra, ale myślałem że reszta to będzie łatwy i przyjemny trekking .Góry San Jancinto mocno
źródło: image_picker_F03B3B91-C0F3-4296-8C02-C7AF0BB229C1-49459-00000551824D4361
Pobierz





Oddałem moją Asterkę Bożą G na konserwację podwozia plus małe roboty blacharsko lakiernicze. To mój "projekt" utrzymania tego auta w jak najlepszym stanie bo tak lubię i proszę nie rozważajcie tego w kategoriach rozsądku. Bardziej kaprysu.
Mam wrażenie, że nie zrobili tego co zrobić mieli ale przynajmniej kasę wzięli taką jakby zrobili.
Chciałem mieć:
1. konserwację podwozia plus uzupełnienie ubytków tj. spawanie.
2, wymiana przedniego lewego błotnika
3. wymianę progów,
4. wymiana tylnego lewego błotnika (do linii okna)
5. zabezpieczenie pozostałych błotników i usunięcie ognisk rdzy.
Wydaje mi się, że progi nie zostały wymienione a jedynie w jedym miejscu wspawano blachę. Całość jest teraz pokryta i nie bardzo mam jak zobaczyć czy było wymieniane. Wykonawca, mimo, zapwenień, nie dostarczył dokumentacji fotograficznej z przebiegu prac a jedynie po ich wykonaniu.
To samo tyczy się lewego tylnego błotnika. Wszelkie spawy są w pełni fabryczne. Zdjąłem tylną lampę aby to sprawdzić. Nie widać jakichkolwiek śladów cięcia.
Spawy na profilach zamkniętych wyglądają moim zdaniem jak gluty a znaczna część wspawanej blachy nie ma spawu i wg mnie będzie tam pchać się błoto.
Temat to zupełnie nie moja działka i niestety nie mam czasu zdobywać teraz takiej wiedzy.
Nie wiem jak podejść do tematu, tym bardziej, że mam znaczne ograniczenia czasowo-logistyczne. Dodatkowo zwyczajnie nie wiem czy prace zostały wykonane nieprawidłowo. To podstawa do dalszych działań.
Zdjąłem progi i porobiłem zdjęcia: https://postimg.cc/gallery/VXyPTSY
Zrzut rozmów dotyczących zakresu prac:
=============================================
Konserwacja podwozia: (Firma A)
-------------------------------
=============================================
Progi + Blacharka: (Firma B, sąsiad firmy A ;) )
-------------------------
#blacharstwo #lakiernictwo #samochody #patimat
dla mnie to wygląda jak gruz o---------y sprejem za 30 złotych żeby diagnosta się nie czepiał na przeglądzie, a jak wiesz gdzie były ubytki to postukaj palcem albo śrubokrętem i będziesz po dźwięku wiedział czy tam jest wstawiona blacha czy tylko z----------e pianką i pryśnięte farbą dla efektu
Edit. Patrzac na fotki tylko barankiem rdze pokryli xd
@Pangia: tak, dla mnie też.
Wyobraź sobie że mechanik naprawiający między innymi radiowozy, ukradł mojej ciotce kolektor dolotowy, bo akurat takiego w policyjnej KIA potrzebowali.
Co do blacharstwa, to co mam powiedzieć, jak rozmawiam z jakimś blacharzem i mówię że spawanie profili zamkniętych metodą "do czoła" jest błędem, to otrzymuje reakcję jakbym zwyzywał mu starego.
Baranek na rdze
@Rustyyyy: Mam taką samą niechęć ale zorgaizowanie miejsca i narzędzi, zdobycie doświadczenia by zrobić to dobrze jest niemożliwe w sensownym czasie.
@Rustyyyy: Czy u mnie są pospawane do czoła? (wydawało mi się, że to bardziej "nakładka") https://postimg.cc/gallery/VXyPTSY
Chociaż próg do nadkola mógłbyć pospawany do czoła, a rdza wyszła od spawu który nie był wyszlifowany od środka (bo nie da sie wyszlifować od środka i dla tego nie robi się do czoła)
A i pytanie jaka stal została użyta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No bo masz w skupie blach ogromny
Teraz mam plan ogarnąć jakiegoś rzeczoznawcę który zrobiłby dokument na podstawie którego mogę ubiegać się o zwrot.
Jakby nie wiem jakie podejście miał blacharz, czy robił źle myślać że robi dobrze, czy może założył: Ta jasne igła pewnie po 4 latach zezłomuje.
Jak masz na wszystko dokumenty paragony i inne, to warto spróbować, ale ja osobiście nie nastawiałbym się na wiele.
Faktyczna osbudowa na igłę, wymaga miesiecy pracy, więc ile na godzine według ciebie powinien zarobić blacharz? Plus
Jak to za dużo na asterkę bożą to Porche 911 kogoś kto nie ma co robić z pieniędzmi czeka obok w kolejce.
Właśnie dla tego naprawy blacharskie tanich aut to tak trudny temat.
@Rustyyyy: dałem 23k... z myślą, że będzie fachowo. Pewnie w przyszłym roku będę mógł podejść do tego drugi raz. Dobrze rozumiem, że zajmujesz się tym zawodowo?
Natomiast bawi mnie jakie maniany są tolerowane w blacharstwie.
Ale jak z ciekawości chciałem sobie znaleść pracę jako blacharz, to wow wszystko za minimum XD