Wpis z mikrobloga

Ale on był kapitanem tego lotu - to przez niego się rozbili. Wystarczyłoby żeby miał odrobinę rigczu a nie był popychadłem, to inaczej by się to skończyło.


@Pawulon_Dla_Starych: a nie było jakichs konsekwencji dla pilotów którzy w Gruzji nie wylądowali z Kaczyńskim na pokładzie?
  • Odpowiedz
@mvmxks: Nawet jakby został zwolniony ze służby to w najgorszym wypadku wylądowałby w liniach lotniczych jako pierwszy oficer z pensją 7 tysięcy euro miesięcznie. Ale nie wylądował, tak jak cały k---a tupolew, bo był popychadłem - kapitan odpowiada za bezpieczeństwo samolotu KONIEC KROPKA.
  • Odpowiedz
nie było jakichs konsekwencji dla pilotów którzy w Gruzji nie wylądowali z Kaczyńskim na pokładzie?


@mvmxks: masz wybór stracić pracę z opcja znalezienia innej albo. A 100% żyć. Co wybrał kapitan każdy wie.
  • Odpowiedz
Majorowi Protasiukowi nawet po śmierci pisowcy nie mogli odpuścić, obwiniając go o zaniedbania i braki w doświadczeniu


@CrokusYounghand: XD
Protasiuk nigdy nie powinien tam lecieć jako kapitan. Przypominam:

pilot w dniu 10.04.2010 r. nie posiadał ważnych uprawnień do wykonywania lotów w charakterze dowódcy samolotu Tu-154M
  • Odpowiedz
  • 1
@Pawulon_Dla_Starych: W wojsku masz bezwzględnie wykonywać rozkazy, nawet te najgłupsze, a każda próba podważania autorytetu przełożonego jest piętnowana. To nie jest kwestia bycia popychadłem, a wierność zasadom, które tam panują.
  • Odpowiedz
@Dlkvv: Na pokładzie samolotu to kapitan dowodzi - zawsze i wszędzie, nawet w wojsku. Może ci generał przyjść i p-------ć a ty jako kapitan możesz zamknąć mu drzwi kokpitu przed nosem - ranga wojskowa pasażera nie zawiesza procedur bezpieczeństwa lotu.
  • Odpowiedz
Na pokładzie samolotu to kapitan dowodzi - zawsze i wszędzie, nawet w wojsku. Może ci generał przyjść i p-------ć a ty jako kapitan możesz zamknąć mu drzwi kokpitu przed nosem - ranga wojskowa pasażera nie zawiesza procedur bezpieczeństwa lotu


@Pawulon_Dla_Starych: dokładnie. Podobnie było w zasadniczej służbie wojskowej w kwestii stania na warcie (nie wiem jak jest teraz, gdy wartownikami są cywile). Mógł się pojawić nawet generał, ale jeśli się zakradł
  • Odpowiedz
Za to co zrobili ci piloci, nawet gdyby wylądowali, powinni otrzymać dożywotni zakaz wykonywania zawodu. Pogwałcili podstawowe zasady bezpieczeństwa i na to nie ma żadnego wytłumaczenia. Wybrali zignorowanie całego szkolenia jakie w życiu odbyli, złamanie najważniejszych zasad, żeby zadowolić polityków. Niesamowicie ich szkoda, ale są tak samo winni jak ludzie wywołujący naciski i presję.
  • Odpowiedz
Za to co Protasiuk o---------ł z ustawieniami wysokościomierza


@KaiserBrotchen: Kto dokładnie o---------l, to nie wiemy, bo nie tylko Protasiuk miał przycisk zerowania na ciśnienie standardowe, ale ja się zawsze skłaniałem raczej ku wersji MAKu, że to nawigator, bo przycisk uciszenia taws był na jego panelu zaraz obok przycisku zerowania wysokościomierza i mógł to zrobić przypadkiem, chłop w nocy złapał może ze 2 h snu (a może i nie), miał na
  • Odpowiedz
@CrokusYounghand: Ach, argumentum ad personam. Jak miło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja fakty ci wyłożyłem jak krowie na rowie - nie moja wina, że tego nie rozumiesz ¯\(ツ)/¯

Prawo lotnicze stworzono właśnie po to, by ucinać takie naciski. Jeśli kapitan ulega presji, to łamie procedury. Mieszanie do tego pijanego prezydenta to publicystyka, a ja mówię o twardych przepisach ICAO, które mają chronić życie, nawet jeśli pasażerem
  • Odpowiedz
@mvmxks:

a nie było jakichs konsekwencji dla pilotów którzy w Gruzji nie wylądowali z Kaczyńskim na pokładzie?


Jedynymi konsekwencjami dla pilota była nagonka medialna urzadzana przez PiS, i nazwanie pilota tchórzem.
PiS próbował szkodzić pilotowi, ale wstawiał się za nim ówczesny rząd.
Co ciekawe ten pilot jeszcze latał z Kaczyńskim.
  • Odpowiedz