Wpis z mikrobloga

@Bialek_napraw_tagi: Zgadzam się, że dobrze się prowadząc masz dużo mniejszą szanse na przedwczesną śmierć, ale czynniki genetyczne czy inne ukryte wady sprawiają, że bardzo wiele ludzi odchodzi przedwcześnie wcale nie prowadząc się źle i na to nie zasługując.
  • Odpowiedz
@Szybki_bill99: jeden bardzo mądry gość powiedział, że rozmawiacie chorujesz i umierasz tylko z jednego powodu, bo jesteś człowiekiem.
Nadjedzie taki moment pewnego dnia lub nocy, że zostaniesz stąd brutalnie zabrany , zostawiając wszystko łącznie ze swoim ciałem i umysłem, z którymi się tak identyfikujesz, ale to tylko radykalne i zupełnie naturalne przejście.
Polecam mądrze oswajać się że śmiercią, daje to bezmiar ulgi i swobody w codziennym życiu.
  • Odpowiedz
@Szybki_bill99: tak właściwie to Pan Trener Magiera nie prowadził chyba optymalnego pod kątem sercowonaczyniowym życia. Raz, że pracoholizm przez długie lata, a i teraz pewnie w związku z barazami nie mial czasu na wypoczynek. Dwa, że był zawodowym sportowcem, a to się wiąże często z przerostem serca i innymi problemami. Trzy: dużo stresu. Taka robota jest bardzo wymagająca.

Ech wielka szkoda ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Szybki_bill99: Jak już inni przypomnieli, statystyka jednak przewiduje dłuższe życie tym dbającym o zdrowie. Ja za to dodam, że nadmierne obciążanie organizmu też jest szkodliwe i łatwo przedobrzyć ze sportem, szczególnie jeżeli robi się w nim karierę i próbuje się wycisnąć ze swojego ciała jak najwięcej.
  • Odpowiedz
Nigdy niczego nie trenował.


@editores: pewnie pracował fizycznie w życiu i miał dzięki temu dobre krążenie, brak problemów z ciałem i dobra genetyka na pewno.
  • Odpowiedz