Wpis z mikrobloga

ech.. sycylijska solóweczka. Aura na 7 kwietnia. Zdjątko do oglądania na monitorze w nocy albo w ciemnym pokoju (kibel approved).

Po porannym sprawdzeniu vikop-pl udałem się do pobliskiego Castel di Tusa gdzie spędziłem cały dzień aby wywietrzyć wciągnięte tam do rybki piwko. Czas upłynął na kontemplacji nad losem, pogawędkach z lokalsami w knajpie, poszwędaniu się po miasteczku i pod zachód słońca wjazdu na górkę z piramidą - LINK do mapy https://maps.app.goo.gl/yDuTAdMAqQGUPANCA a tam, pod piramidą, siedząc po turecku zjadłem ugotowane rano - jak co rano, 4 jaja na twardo.
Na kemping wróciłem po zmroku, bo to raptem 50km, fajną dość przyjemnie krętą drogą przy morzu.

O tej okolicy, mieścinie opowiadały pewne jutubery https://www.youtube.com/watch?v=B_uEerHZA7s&t=906s którzy kupili sobie tam działę. Polecam w sumie ich jutuby.

#motocykle #sycylia #camping
motospamer - ech.. sycylijska solóweczka. Aura na 7 kwietnia. Zdjątko do oglądania na...

źródło: IMG_20240407_192603

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
a koliga to parle vu italianese?


@PodniebnyMurzyn: ni chu chu. Przez miesiąc siedzenia tam nauczyłem sie dosłownie podstaw, cyferek, już zapomniałem raczej, ale tak to eng albo stękając i machając łapami
  • Odpowiedz
  • 2
@wacek901: DL1000, 2003, ma chyba. 170tys, mam go od 25tys. Nie żyłuję szpszentów a to daje mi poczucie bezawaryjności. Szpszenty to potwierdzają - turlają się grzecznie w średnim zakresie obrotów ale bez zamulania.
Mechanikiem nie jestem. Jak coś się stanie to nie jestem na marsie - albo laweta albo jakiś lokalny mechanior.
Kilka lat temu wypiąłem się na assisnence jak mnie olali (chcieli lawete przysłać za 8 godzin - Słowacja
  • Odpowiedz
Mam dwa cruisery i myślę coby jednego nie podmienić. W dłuższa trasę się tym nie da jechać raz że głośno dwa że szkoda armaturę łazienkową męczyć po deszczu. Myślałem nad honda st1100 albo deauvile 650
wacek901 - Mam dwa cruisery i myślę coby jednego nie podmienić. W dłuższa trasę się t...

źródło: 1000013421

Pobierz
  • Odpowiedz
@motospamer: jeszcze nigdy mi w trasie nic nie padło ale naturalnie zawsze się o to boje chciałbym mieć sprzęt żeby móc nim wyskoczyć na Chorwację na przykład który mało pali i się nie psuje. Od wyglądu brzmienia i z-----------a mam harleya interesuje mnie motocyklowy passat
  • Odpowiedz
  • 0
Generalnie Chorwa to rejon ok 2000km i powinien być w zasięgu każdego szpszenta bez łaski, ludzie wsk'ami jeżdżą, rometami po Bałkanach.

Z jednej strony gotowy jestem kupić kolejnego vstroma (jakiś zachomikowany egzemplarz do 20tys przebiegu) nawet tej samej generacji bo absolutnie jest uniwersalny, komfortowy, ma 1ebnięcie którego czasami potrzebuję ale po 10 latach wróciłem do nakeda i autentycznie odżyłem, czując więcej frajdy, więcej chłonę ten motocyklizm (jestem ostatni do patetycznego spuszczania się
  • Odpowiedz
  • 0
@wacek901: kiedyś jazda w deszczu mnie nie wzruszała, wręcz przeciwnie - "przygoda i ja to łykam", teraz jeśli się zdarzy w trasie to jadę bez czajenia, ale jeśli mam wybór to zmieniam albo czas albo kierunek. Jazda to też wrażenia z widoków w moim przypadku, a kiedy pochmurno to lipa, nic nie cieszy. Przy ładnej pogodzie jest pięknie nawet w P-----------h, a przy złej jest kiepsko nawet w Alpach.
Jest
  • Odpowiedz