Wpis z mikrobloga

Mireczki, robie szafe na wymiar od stoalrza do wnęki, dzis przy pomiarach wyszlo, ze niedopilnowalem pijanych majstrow i wneka na dole ma 100cm szerokosci, a u gory 101.5cm. Stolarz co wydaje mi sie logiczne, dopasuje sie do mniejszego rozmiaru, jest jakas opcja zeby zamaskowac te szpary, ktore pozostana? Dociac kartongips, wkleic i wykonczyc jak sciane? Takie sprawy w ogole sie rozwiazuje czy raczej trzeba sie przyzwyczaic? #remontujzwykopem #meble
smutny_prencik - Mireczki, robie szafe na wymiar od stoalrza do wnęki, dzis przy pomi...

źródło: image

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smutny_prencik: niech stolarz zrobi szafę do tej ściany co jest bardziej pionowa (hehehe) a tam gdzie wyjdzie szpara zategujesz jakimś gipsem tylko tam gdzie będzie styk szafy z tym gipsem nakleić taśmę ślizgową, żeby nie pękało
  • Odpowiedz
@smutny_prencik: 1,5cm to dużo jak szafa będzie na pełną szerokość, będzie widać.
Ja bym wydupcył aluminiowy narożnik i wkleił jeszcze raz tym razem w pionie na masę typu uniflott i wyszpachlował. Myślę że głębiej nie ma sensu nic równać bo będzie widać tylko przednie krawędzie.
  • Odpowiedz
@smutny_prencik: 1,5 cm to faktycznie nie było na trzeźwo :)
Możesz to zrobić tak jak ostatni kolega napisał i tak będzie najlepiej. Na pewno nie wypełniaj tego żadnym gipsem już po złożeniu szafy bo na bank rozejdzie ci się krawędź płyty od wilgoci z masy. Jeżeli chcesz to zrobić po montażu, to piana i po wyschnięciu uzupełnienie akrylem szpachlowym plus malowanie, lub jak ma być ładniej to podszpachlowanie cienkiej warstwy
  • Odpowiedz
@smutny_prencik: Tam we wnęce masz tynk? Jaki? Czy wyklejone karton gipsem? Jeżeli tylko jedna ściana wnęki nie trzyma pionu to skuwać i jeszcze raz wytynkować. Nie ma nic gorszego, jak prze 20 lat do następnego remonu patrząc na szafe będziesz widział, że jest jako tako zamiast porządnie. Można też prostować np tynkiem gotowym typu goldband. Sprawdż czy szerokośc wewnątrz wnęki jest taka sama jak przy narożnikach, żeby się nie okazało,
  • Odpowiedz
Zależy jak bardzo chcesz mieć ładnie i jaki standard.
Możesz że stolarzem zagadać, żeby wypuścił trochę szafę i zrobił opaskę pionową (tak jak przy drzwiach/framugach).
Jak ma być na płasko, to tak jak ktoś pisał, wywalić narożnik i wstawić nowy. Nie będzie to dużo roboty, ale trochę pyłu itp. generalnie do ogarnięcia w weekend.
  • Odpowiedz
@smutny_prencik: Tak jak @Iorem_ipsum mówi, jedyne sensowne rozwiązanie i nie zobaczysz różnicy. Nawet może prościej, możesz osadzić nowy narożnik bez kucia i zaszpachlować - w sensie taki do gk, nie tynkarski. Dodasz 2-3 mm głębokości ale tego raczej nie zauważysz, będzie tak jakby było zrobione idealnie od początku.
  • Odpowiedz