Wypróbowałem w sklepie kilka różnych materacy, padło ostatecznie na piankowy MONZA MOLLYFLEX (140x200, 2 osoby) https://www.panmaterac.pl/materace-piankowe/5001-156739-materac-monza-mollyflex-piankowy.html#/27-rozmiar-140x200 - wrażenia super, cena już mniej super, przewyższyło oczekiwany budżet. Czy tego typu kompozycje jak w tym Mollyflexie występują u konkurencji, na poziomie ~3000 zł i warto jeszcze się za czymś rozejrzeć, czy 4000 za tego typu materac powinienem uznać za super okazje, kupić i się nie zastanawiać?
Generalnie wydawało nam się, że szukamy czegoś "twardego", ale wyszło w toku, że tak na prawdę "średniego". Pozwolę sobie zawołać @Milano, który tutaj często doradza.
@Niepogadam: Monza dostępna jest wyłącznie w sklepach Pana Materaca, więc wiele nie pomogę :( Żaby podali gęstości czy przynajmniej wysokości zastosowanych pianek to wiedziałbym czy Mollyflex ma w standardowej ofercie taki sam model ale pod inną nazwą. Ale generalnie, włoskie materace zaczynają się od 4 tys zł. Jeśli szukasz coś podobnego i tańszego to przetestuj materace Materasso - słowacki producent ale używa jakościowych włoskich pianek w wielu swoich materacach. Zbliżony
@Niepogadam: Ja bym nie przywiązywał aż tak dużej wagi do tego, jak materac wypada po kilku minutach w sklepie, bo to właściwie nie mówi nic pewnego o tym, jak ciało będzie na nim pracowało przez całą noc. W salonie kładziesz się na chwilę, w ubraniu, bez swojej poduszki, bez realnego zmęczenia po całym dniu i bez możliwości sprawdzenia, jak materac zachowuje się po 6-8 godzinach snu. A to właśnie wtedy
Generalnie wydawało nam się, że szukamy czegoś "twardego", ale wyszło w toku, że tak na prawdę "średniego". Pozwolę sobie zawołać @Milano, który tutaj często doradza.
#materac #spanie