Wpis z mikrobloga

  • 0
@Kj5s6f2dk7s54o: dziękować, dziękować, ale jak farby olejne? Z tego co wiem, z olejnych farb ludzie robią washe (tu akurat wash używam jedynie na metalicznych elementach i nigdzie indziej) ale żeby całą figurkę malować olejem? Pierwsze słyszę :)
  • Odpowiedz
ale jak farby olejne? Z tego co wiem, z olejnych farb ludzie robią washe (tu akurat wash używam jedynie na metalicznych elementach i nigdzie indziej) ale żeby całą figurkę malować olejem? Pierwsze słyszę


@Majku_: washe srasze. Nie musisz całości malować olejami (choć tacy też są, sprawdź MarcoFrisoniNJM na YT). Chodzi mi o to, że w malowaniu farbami olejnymi masz za darmo wszelkie gładkie przejścia tonalne, co świetnie się sprawdza przy
  • Odpowiedz
  • 2
@Kj5s6f2dk7s54o: a tu mnie zaciekawiłeś, dzięki za obszerny komentarz. Jak wspomniałem, z olejami spotkałem się przy okazji washy - miałem też okazję popatrzeć, jak to działa (i powąchać również), ale żeby malować po całości, to nigdy bym nie pomyślał. Przerobiłem sporo malarskiego materiału, tutoriali na YT i zwyczajnie nigdzie się z tym nie spotkałem.
Frisoniego oczywiście znam, ale jego filmy o olejach zawsze omijałem - bardziej z racji ograniczonych możliwości
Majku_ - @Kj5s6f2dk7s54o: a tu mnie zaciekawiłeś, dzięki za obszerny komentarz. Jak w...

źródło: d5df41acd8a2783fdf6477a5df5c0a6b5e4005a045d2a1764b453aa77fd83c0e

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 0
@covr: wiadomo, spray, szybki slapchop, speedpaint i gotowe ( ͡° ͜ʖ ͡°) Polecam, 10/10 ( ͡° ͜ʖ ͡°)-
  • Odpowiedz
Frisoniego oczywiście znam, ale jego filmy o olejach zawsze omijałem - bardziej z racji ograniczonych możliwości w domu (dzieci i te sprawy) i łatwiejszej obsługi akryli.


@Majku_: sama mam dzieci w domu i dodatkowo trochę przeraża mnie typ, któremu wychodzi wszystko. Ale jego rad słucham. Po prostu je dostosowuję do siebie. Olejne farby które wybieram nie mają toksycznych metali ciężkich, starannie wybieram nietoksyczne rozpuszczalniki, dbam o czystość warsztatu. Też lubię
  • Odpowiedz
  • 1
@Kj5s6f2dk7s54o: osobiście nie pracowałem nigdy z olejami, na płótnie też zawsze tylko akryl, będę musiał więc doinformować się w kwestii pigmentów, medium, rozpuszczalników i całej reszty. Przede mną jeszcze aerograf - kupiłem raz jakieś dziadostwo na temu na próbę, coś tam działał, ale szybko się poddał. W każdym razie doświadczenie pozytywne, rozważam zakup jakiegoś poważniejszego sprzętu.
Luz, nic nie trujesz, dałeś mi ciekawą perspektywę na oleje. Dzięki, zgłębię temat. Do
  • Odpowiedz
Przede mną jeszcze aerograf - kupiłem raz jakieś dziadostwo na temu na próbę, coś tam działał, ale szybko się poddał.


@Majku_: ja tam sobie aerograf odpuściłam. Te tanie z malutkim kompresorem to się nadają może do malowania paznokci, ale przy figurkach bez pełnej kontroli ciśnienia to po prostu nie ma sensu. Lepiej kładę podkład i podstawowe kolory pędzlem i dokładniej robię szkicowanie światłem przez drybrushing. Jasne, że chciałabym mieć prawdziwy
  • Odpowiedz
  • 1
@Kj5s6f2dk7s54o: o, wybacz, kolor paska mnie zmylił :)
Znów - nie mam doświadczenia w pracy z topowymi aerografami, ale ten dziadowski dał zaskakująco dobre efekty. Tylko po prostu szybko się zepsuł i nie pracuje równomiernie. Próbowałem go naprawić, ale pożytku z tego tyle, że poznałem dogłębnie budowę i zasadę działania aero. Także pożytek był, sam aerograf jednak nie zaczął od tego działać.
Dla mnie to też jedynie hobby, nie zarabiam
  • Odpowiedz
A co ciekawego malujesz? Można gdzieś zobaczyć Twoje prace?


@Majku_: nic ciekawego i nie bardzo można ( ͡° ͜ʖ ͡°). Maluję dla siebie co mi się podoba, dla dzieci (i siebie i mojego niebieskiego) figurki i tereny do planszówek/bitewniaków w które gramy. Fotek nie mam, bo nigdy do niczego nie były mi potrzebne. Ale właśnie zrozumiałam, że to może okazja. Bo mam na półce Hastura do
  • Odpowiedz