Ostatnio ukończyłem Star Wars Jedi: Survivor i naszły mnie dwa pytania. 1. Czy można mówić, że gra ma dobrą grafikę, jeśli optymalizacja leży? Ktoś mógłby powiedzieć, że to dwie odrębne kwestie, ale moim zdaniem nie do końca. Gra to w końcu medium interaktywne, które wymaga płynności obrazu, żeby w ogóle dobrze się w nią grało. To trochę jak zachwalać Ferrari z silnikiem od malucha - na pierwszy rzut oka robi wrażenie, ale gdy przychodzi do jazdy, pojawia się rozczarowanie. 2. Jak podchodzicie do metroidvanii? Czy lecicie fabułą do przodu, żeby jak najszybciej odblokować wszystkie umiejętności do eksploracji, czy raczej odkrywacie świat na bieżąco, godząc się z backtrackingiem? Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy, ponieważ szanuję swój czas. Elementy metroidvanii często wręcz zniechęcają mnie do eksploracji, bo ciągle blokują... eksploracje xd Poza tym: + Różnorodność przeciwników Gra regularnie podrzuca nowe typy wrogów, dzięki czemu trudno się tu nudzić. + Rozwinięcie możliwości bojowych Jedi Dostajemy nowe postawy, atuty i bodajże rozwinięcie mocy w porównaniu do jedynki. Nie wiem jak wy, ale mi najlepiej sprawdzał się styl z dwuręcznym mieczem. Z jednej strony skuteczny, z drugiej… kompletnie nie pasujący do Jedi. Jego powolność wybijała mnie z immersji – to w końcu miecz świetlny, a nie ciężka b--ń biała. + Minigra planszowa Przyjemna oraz prosta odskocznia od walki. Fajnie powiązana z poznawaniem słabości przeciwników. Miałem wrażenie, że Droideki są w niej totalnie OP. + Poruszanie się bohatera Po odblokowaniu podwójnego skoku i dasha można wręcz „latać” po mapie, co jest całkiem satysfakcjonujące. +- System walki Na pierwszy rzut oka dynamiczny i efektowny, ale w praktyce ma sporo problemów. Najbardziej irytowało mnie spamowanie nieblokowalnych ataków przez grupy przeciwników. Nie dość, że nie można ich zablokować, to jeszcze nie da się w tym czasie skutecznie zbijać postawy przeciwników. Brakuje mechaniki przerywania takich ataków jeśli do momentu trafienia nas, my zdążymy przełamać postawę oponenta. Często miałem sytuacje, w których zaczynałem combo, którego nie byłem w stanie przerwać przed dostaniem hita, co często wybijało mnie z rytmu. – Legendarni bossowie (Rancory i żaba) Kto wpadł na pomysł, żeby niemal każdy grab był instakillem przy tak niedopracowanych hitboxach? Szczególnie przy żabie dostawałem obrażenia stojąc z boku gdy ona atakowała paszczą do przed siebie, do tego atak językiem, którego za cholerę nie jestem w stanie wyczuć. Starcie z dwoma Rancorami jednocześnie to już w ogóle chaos – dwa nieblokowalne ataki naraz i koniec walki. Do tego problemy z czytelnością animacji, gdy modele na siebie nachodzą. – Zbieranie części miecza i droida Rozbijanie kosmetyki miecza na kilkanaście drobnych elementów to dla mnie totalny bezsens. Większość z nich i tak jest słabo widoczna w trakcie gry. Wolałbym mniej, ale bardziej konkretnych znajdziek, które np. wpływają na wygląd statku czy baru. – Widoczność znajdziek Bez ulepszenia droida zbieranie ich to czysty masochizm. Kolorystycznie często zlewają się z otoczeniem jak np. zwoje na pustynnej planecie. Większość z nich znajdowałem przypadkiem gdy wyświetlała mi się ikona podniesienie przedmiotu, a nie dlatego, że byłem w stanie je zauważyć. – Zbugowane questy (zlecenia na pomioty) Raz działały, raz nie – Optymalizacja Gra kompletnie nie radzi sobie z RayTracingiem oraz największą lokacją w grze. – „Szybka” podróż Jak na metroidvanię to nie jest ona zbyt... szybka xd Żeby dostać się z punktu A do B, trzeba najpierw wrócić na statek, potem wybrać planetę, a dopiero potem miejsce docelowe. W drugiej połowie gry robi się to bardzo męczące. Gdybym miał ocenić ten tytuł to dałbym coś pokroju 7-8/10. Optymalizacja oraz pewne problemy systemu walki, są moimi głównymi zarzutami względem tego tytułu. A jak wy oceniacie ten tytuł? Zgadzacie się z wadami i plusami czy wręcz przeciwnie? *Czy was też irytuje gdy główny bohater nie jest w stanie wejść po prawie poziomej drodze, ponieważ jest na niej strumyk, który jest prawie niewdzialny? Wybija mnie to bardzo z immersji. #steam #gaming #gry #pcmasterrace #starwars
@PonyBoy odnośnie punktu drugiego, Kingdom Come 1 i 2 graficznie się prawie w ogóle nie różniły, a 2 to optymalizacja kosmos, więc nie, co z tego, że grafika dobra, jak optymalizacja leży, to żadne osiągnięcie
@iErdo: Ja bym powiedział, że grafika po roku 2015 niespecjalnie się rozwija. To bardziej ewolucje niż rewolucje. Za bardzo idziemy w sztuczne generowanie klatek, przez co obecne gry mają w tyłku optymalizacje.
@PonyBoy: Mnie się podobało. Czekam na 3 część. Przydałaby się trochę ciekawsza fabuła bo jakoś nie wzbudzała we mnie większych emocji, a szkoda bo postacie są fajnie napisane i da się je polubić.
@vateras131: Szkoda, że nie ma opcji przejścia na ciemną stronę mocy. W sumie to liczyłem, że większe znaczenie będzie miał Rayvis, no ale się przeliczyłem.
@petarded: Mówiąc szczerze to od odblokowania dasha, to poruszałem się skok+dash, bo było to szybsze, więc mogło mi to umknąć. W każdym razie nie rzuciło mi się jakoś to mocno w oczy.
@PonyBoy: Jedyny minus tej gry dla mnie (no może drugi po tej żabie i rancorach, tu się w pełni zgadzam z twoimi słowami) - za mało poruszono wątku Wielkiej Republiki i Nihilów. Liczyłem na coś więcej.
Ja bym powiedział, że grafika po roku 2015 niespecjalnie się rozwija. To bardziej ewolucje niż rewolucje. Za bardzo idziemy w sztuczne generowanie klatek, przez co obecne gry mają w tyłku optymalizacje.
@PonyBoy: to jest typowe zdanie kogoś kto się nie interesuje grafiką i nie ma o niej żadnego pojęcia poza tym co widzi w grach i zapomina, że w obecnych open worldach npc i drzewa wyglądają lepiej niż główny bohater
@paveu2: problem jest taki, że Ty tego nie widzisz, ja widzę xD właśnie dlatego powstało skalowanie i rekonstrukcja obrazu, fizyka owszem się w grach w wielu miejscach poszła j---ć (chociaż to bardziej w grach dla normalsów), bo ilość szczegółów obecnie na obrazie jest taka, że w rozdzielczości FHD na ekranie jest zwyczajnie nasrane tak, że nic nie widać i można sobie na lowest grać bo drugi plan jest rozmazany a
1. Czy można mówić, że gra ma dobrą grafikę, jeśli optymalizacja leży?
Ktoś mógłby powiedzieć, że to dwie odrębne kwestie, ale moim zdaniem nie do końca. Gra to w końcu medium interaktywne, które wymaga płynności obrazu, żeby w ogóle dobrze się w nią grało. To trochę jak zachwalać Ferrari z silnikiem od malucha - na pierwszy rzut oka robi wrażenie, ale gdy przychodzi do jazdy, pojawia się rozczarowanie.
2. Jak podchodzicie do metroidvanii?
Czy lecicie fabułą do przodu, żeby jak najszybciej odblokować wszystkie umiejętności do eksploracji, czy raczej odkrywacie świat na bieżąco, godząc się z backtrackingiem?
Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy, ponieważ szanuję swój czas. Elementy metroidvanii często wręcz zniechęcają mnie do eksploracji, bo ciągle blokują... eksploracje xd
Poza tym:
+ Różnorodność przeciwników
Gra regularnie podrzuca nowe typy wrogów, dzięki czemu trudno się tu nudzić.
+ Rozwinięcie możliwości bojowych Jedi
Dostajemy nowe postawy, atuty i bodajże rozwinięcie mocy w porównaniu do jedynki. Nie wiem jak wy, ale mi najlepiej sprawdzał się styl z dwuręcznym mieczem. Z jednej strony skuteczny, z drugiej… kompletnie nie pasujący do Jedi. Jego powolność wybijała mnie z immersji – to w końcu miecz świetlny, a nie ciężka b--ń biała.
+ Minigra planszowa
Przyjemna oraz prosta odskocznia od walki. Fajnie powiązana z poznawaniem słabości przeciwników. Miałem wrażenie, że Droideki są w niej totalnie OP.
+ Poruszanie się bohatera
Po odblokowaniu podwójnego skoku i dasha można wręcz „latać” po mapie, co jest całkiem satysfakcjonujące.
+- System walki
Na pierwszy rzut oka dynamiczny i efektowny, ale w praktyce ma sporo problemów. Najbardziej irytowało mnie spamowanie nieblokowalnych ataków przez grupy przeciwników. Nie dość, że nie można ich zablokować, to jeszcze nie da się w tym czasie skutecznie zbijać postawy przeciwników. Brakuje mechaniki przerywania takich ataków jeśli do momentu trafienia nas, my zdążymy przełamać postawę oponenta. Często miałem sytuacje, w których zaczynałem combo, którego nie byłem w stanie przerwać przed dostaniem hita, co często wybijało mnie z rytmu.
– Legendarni bossowie (Rancory i żaba)
Kto wpadł na pomysł, żeby niemal każdy grab był instakillem przy tak niedopracowanych hitboxach? Szczególnie przy żabie dostawałem obrażenia stojąc z boku gdy ona atakowała paszczą do przed siebie, do tego atak językiem, którego za cholerę nie jestem w stanie wyczuć.
Starcie z dwoma Rancorami jednocześnie to już w ogóle chaos – dwa nieblokowalne ataki naraz i koniec walki. Do tego problemy z czytelnością animacji, gdy modele na siebie nachodzą.
– Zbieranie części miecza i droida
Rozbijanie kosmetyki miecza na kilkanaście drobnych elementów to dla mnie totalny bezsens. Większość z nich i tak jest słabo widoczna w trakcie gry. Wolałbym mniej, ale bardziej konkretnych znajdziek, które np. wpływają na wygląd statku czy baru.
– Widoczność znajdziek
Bez ulepszenia droida zbieranie ich to czysty masochizm. Kolorystycznie często zlewają się z otoczeniem jak np. zwoje na pustynnej planecie. Większość z nich znajdowałem przypadkiem gdy wyświetlała mi się ikona podniesienie przedmiotu, a nie dlatego, że byłem w stanie je zauważyć.
– Zbugowane questy (zlecenia na pomioty)
Raz działały, raz nie
– Optymalizacja
Gra kompletnie nie radzi sobie z RayTracingiem oraz największą lokacją w grze.
– „Szybka” podróż
Jak na metroidvanię to nie jest ona zbyt... szybka xd Żeby dostać się z punktu A do B, trzeba najpierw wrócić na statek, potem wybrać planetę, a dopiero potem miejsce docelowe. W drugiej połowie gry robi się to bardzo męczące.
Gdybym miał ocenić ten tytuł to dałbym coś pokroju 7-8/10. Optymalizacja oraz pewne problemy systemu walki, są moimi głównymi zarzutami względem tego tytułu.
A jak wy oceniacie ten tytuł? Zgadzacie się z wadami i plusami czy wręcz przeciwnie?
*Czy was też irytuje gdy główny bohater nie jest w stanie wejść po prawie poziomej drodze, ponieważ jest na niej strumyk, który jest prawie niewdzialny? Wybija mnie to bardzo z immersji.
#steam #gaming #gry #pcmasterrace #starwars
źródło: STAR WARS Jedi_ Ocalały 29.03.2026 15_27_20
Pobierz@PonyBoy: to jest typowe zdanie kogoś kto się nie interesuje grafiką i nie ma o niej żadnego pojęcia poza tym co widzi w grach i zapomina, że w obecnych open worldach npc i drzewa wyglądają lepiej niż główny bohater
@Suseuropejski: no ale to tag #gry :) Komentujemy to co widzimy w grach komputerowych:D
właśnie dlatego powstało skalowanie i rekonstrukcja obrazu, fizyka owszem się w grach w wielu miejscach poszła j---ć (chociaż to bardziej w grach dla normalsów), bo ilość szczegółów obecnie na obrazie jest taka, że w rozdzielczości FHD na ekranie jest zwyczajnie nasrane tak, że nic nie widać i można sobie na lowest grać bo drugi plan jest rozmazany a