Wpis z mikrobloga

Wczoraj byłem na spacerze w lesie, piękna pogoda, dużo ludzi, cześć osób grillowała, niektórzy robili ogniska. Nagle z zakrętu na leśnej wąskiej ścieżce pojawiło sie dwóch Ukraińców na rowerach, zwolnili, jeden z nich zjechał za tego drugiego, żebyśmy mogli sie wyminąć, popatrzyli na mnie, ja na nich i każdy ruszył w swoim kierunku.
#ukraina
Mariuszzuk - Wczoraj byłem na spacerze w lesie, piękna pogoda, dużo ludzi,  cześć osó...

źródło: 1000010702

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mariuszzuk: P------e to jest. Ostatnio właśnie widziałem dwóch Ukraińców. Siedzieli na przystanku i o czymś gadali. Potem przyjechał autobus i jeden wsiadał, a drugi dalej siedział i się patrzył na chwilę za autobusem, a potem przed siebie i trochę się też rozglądał. Potem przyjechał autobus i on też wsiadł.
  • Odpowiedz
  • 3
@polak-p: to słuchaj co dzisiaj się stało. Idę chodnikiem i mija mnie dwóch Ukraińców, jeden z nich oddychał dosyć głośno, zwróciłem mu uwagę, żeby oddychał ciszej i nie marnował naszego polskiego tlenu, bo nie jest u siebie. Jak długo będziemy to jeszcze tolerować?
  • Odpowiedz
@Mariuszzuk: Nie wiem... Już opadam z sił jak widzę gdy Ukrainiec przechodzi obok mnie i ani dziękuję ani przepraszam, ani nic, a potem patrzę na paczkomat, a on żółty i sobie myślę czy to jeszcze Polska?
  • Odpowiedz
potem patrzę na paczkomat, a on żółty i sobie myślę czy to jeszcze Polska?


@polak-p: na dole żółty paczkomat, na górze niebieskie niebo. No Ukraina jak nic!
  • Odpowiedz
@Mariuszzuk: a do sporzywania alkoholu? Bo np. W parku szczesliwisckim po za wyznaczonym miejscem tzn betonowymi grilami jest zakaz grilowania a w ten weekend nie dalo sie tam ani spacerowac ani biegac.
  • Odpowiedz