Wpis z mikrobloga

Przez jednorazowe maszynki i golenie pod włos mam problemy z cerą i podraznieniami. No i myślę znowu czy wrócić po paru latach do golenia żyletkami. Mam jeszcze gdzieś starą King C. Gilette w szafce, ale pamiętam że właśnie kilka lat temu to było jakieś p------e, może z 2 na 10 goleń było super, reszta to jakieś żyletki zbyt tępe albo w ogóle maszynka nie goliła. Czy to był zbyt słaby zarost do golenia czy ta maszynka ma jakiś defekt i nie nadaje się dla każdego? No i czy poleci ktoś jakieś żyletki z Rossmann, które mogę kupić na testa żeby znów wrócić do takiego sposobu golenia? Dodam na końcu, że bardzo lubię gładki ryjec, a więc pewnie będę też tym leciał pod włos. #golenie #zarost
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Judicator: ile masz lat? łykaj suple wit D. jedz banany, błonnik, smaruj gębę kremem nawilzającym a gol się żyletką, wcześniej namocz mordę w gorącej wodzie i dopiero nałóż piankę czy tam krem, możesz tez użyć zwykłego mydła i pędzla
  • Odpowiedz
@Judicator: Stacjonarnie nie da się kupić dobrych żyletek.
Jedynie w Carrefourze i może też w Auchanie mają Bic Chrome Platinum które są w miarę dobre.
Większość sukcesu to dobre zmiękczenie zarostu,ja najpierw porządnie myje zarost mydłem Dove w kostce a potem wyrabiam pianę z kremu do golenia i wtedy od biedy nawet tanią jednorazówką mogę się ogolić.
  • Odpowiedz
@Judicator: Stacjonarnie nie kupisz dobrych żyletek. Pomyśl o zamówieniu w jakimś sklepie internetowym co najmniej kilku testowych paczek, dobierając coś pod swoją maszynkę i typ zarostu. Osobiście polecam Personna Platinum, Astrę Niebieską (Superior Stainless, łagodniejsza niż zielona, ale więcej wybacza).
Przed goleniem zadbaj też o dobre nawilżenie zarostu (np. weź wcześniej ciepły prysznic). Kup też jakiś pędzel i krem w tubce/mydło w tyglu. W czasie golenia nie dociskasz maszynki -
  • Odpowiedz