"Rodzice wcale nie chcą podwozić dzieci 10 metrów do szkoły, po prostu chcą je wysadzić w miarę bezpiecznie do szkoły"
To trzeba być krótkowzrocznym, żeby nie zauważać ironii w tej sytuacji. Sama kiedyś przejedzie jakiegoś dzieciaka swoim suvem jadąc po chodniku i wtedy będzie klops...
To trzeba być krótkowzrocznym, żeby nie zauważać ironii w tej sytuacji. Sama kiedyś przejedzie jakiegoś dzieciaka swoim suvem jadąc po chodniku i wtedy będzie klops...