Wpis z mikrobloga

#primemma Ten jedyny raz liczyłem na Mariannę wierzyłem że ma przysłowiowe jaja i nie da się sterroryzować zgniłej moralnie lalunie która na wizji próbowała ja wprost zastraszyć żeby nie poruszała jej akcji z hamburga.

Marianna lubi się lansować na wojowniczkę w słusznej sprawie a jak przyszło co do czego to zesrała się i jeszcze przeprosiła nie wiadomo za co
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maqnez: w przeciwnym razie wyleciałabym z klubu itd. Nic nie rozumiecie, wiec trudno… godzę się z hejtem. Są rzeczy których nie da się wprost zakomunikować tutaj. Nikomu się nie dałam zastraszyć. Nikt nie będzie mnie niczym straszył. To nie lata 90te.
  • Odpowiedz