Wpis z mikrobloga

@tytanowyy: Jeszcze wtedy święty Kamil De i błogosławiony Piotr Ka. Piotrek tylko podatków nie płacił i jeździł na zakazie, a Kamil De to długa historia. Pamiętam jak umarł JPII. Dla mnie mega szambo wylało po tej śmierci. Hipokryci robili sobie wręcz taniec na jego grobie. Nikt nie stał się lepszy, a drugi raz to 10.04.10 r. Po prostu lubimy szopki. Ważny człowiek dla historii Polski, a nawet świata, ale czy
  • Odpowiedz