Wpis z mikrobloga

@Szybki_bill99: A kogo obchodzą komplementy od bab jeśli chodzi o perfumy? Przecież one c---a się znają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ja mam flakony którymi szantażuję moją różową. Jak mnie wkurza to 5 strzałów i kończymy temat.
  • Odpowiedz
@AnonimoweLwiatko: To jest prawdziwe. Swego czasu mieszkałem na akademikach i sam doświadczyłem podobne zachowania koleżanek. A że prowadziłem dosyć aktywny sportowo tryb życia, do tego pracowałem i starałem się to godzić z nauką oraz wieczornym życiem studenckim, to nie zawsze starczyło czasu, aby zadbać należycie o swoją higienę osobistą. I wtedy wchodził na scenę przysłowiowy krokodyl z FM'a bądź najtańszy str 8. Jakie było moje zdziwienie jak sobie uświadomiłem z
  • Odpowiedz
@Szybki_bill99: Bo podejście do perfum powinno być jak do siłki, robisz coś DLA SIEBIE. Dany zapach ci się podoba? Super. Wyglądasz lepiej po ćwiczeniach? Elegancko. Zyskujesz na tym lepszym sampoczuciu i dowartościowaniu pewność siebie. Jeżeli ktoś z boku pochwali perfuma, to fajnie, jak nie to przecież nie zabierze ci tego, ze ty sam się nim cieszysz.
  • Odpowiedz
@AnonimoweLwiatko: Co do kiszonego ogóra, mam wypominane do dzisiaj naście lat po całym zajściu, a z rana po całej akcji dostałem ręcznik, żel i zaproszenie pod prysznic, bo zapachu nie dało się już zatuszować( ͡° ʖ̯ ͡°). A wstydu się przy tym najadłem tyle(naprawdę zdarzyło mi się śmierdzieć prawie jak żul, bo miałem problemy z poceniem się), że gdyby mnie nie zaczepiła ponownie, to bym się
  • Odpowiedz