Witaminowe szoty, ale chodzi mi o np. B6, C, a nie jakieś kurkumy itd. Kosztuje takie coś 8 zł. Jaka jest różnica między takimi shotami, a powiedzmy zwykłymi tabletkami? Czy to jest marketingowy szit i przepłacanie czy faktycznie ma to jakiś wpływ na wchłanianie się?
@NadwornyPanicz: zwracaj uwagę na postać witamin. Wiem, że jakaś firma miała witaminy pod kilkoma postaciami, bo każda inaczej się wchłania. Za głupi jestem na to, by wyjaśnić jak to działa, ale ponoć chelaty nie tak do końca są najlepsze (najlepiej wchłaniane).
#zdrowie #medycyna #polska #witaminy #handel #apteka
źródło: image
Pobierza dwa, przeważnie łatwiej wypić takiego szota niż brać tabletki i szukać specjalnie czegoś do popicia, więc płacisz za wygodę