Wpis z mikrobloga

#blackpill Dla tych, którzy jeszcze nie rozumieją blackpilu: kobiety od zawsze gardziły słabymi i brzydkimi mężczyznami i brzydził je ich widok. Przez praktycznie ostatnie stulecia — zwłaszcza w naszej kulturze — kobiety były często zmuszane do poślubiania mężczyzn, których nie chciały, ze względu na panujące warunki społeczne, wierzenia religijne i przesądy. Współczesny mężczyzna nie przegrywa głównie dlatego, że kobiety się wykształciły — przegrywa z małą grupą mężczyzn, którzy wygrywają z całą resztą, zwłaszcza pod względem wyglądu, ale też różnych innych cech. Przez to pozostali mają teraz o wiele trudniej.
Prawo jest tak skonstruowane, że mężczyźni ze szczytu, biorąc sobie kobietę, wiele ryzykują i teoretycznie rezygnują z innych opcji — dlatego często też nie zakładają rodzin. Wielu ludzi nawołuje na forach o blackpilu do odebrania kobietom praw lub ograniczenia ich edukacji. Moim zdaniem takie rozwiązanie spowodowałoby, że mężczyźni z górnej półki — uznawani przez kobiety za atrakcyjnych — wykorzystywaliby te zmiany jeszcze bardziej na swoją korzyść. Wysoki chad posiadałby wtedy kilka żon i gromady dzieci, a żony nie miałyby wyjścia — musiałyby żyć w takim układzie albo zdecydować się na mężczyznę znacznie poniżej swoich oczekiwań. I tak wybierałyby najlepszych, nawet kosztem życia z innymi kobietami w jednym związku.
Dla mężczyzny poniżej przeciętnej żadne prawo — skrajnie lewicowe, prawicowe czy centrowe, mające rzekomo poprawić równowagę na rynku matrymonialnym — i tak nie przyniesie żadnej poprawy. I nie liczcie na to, że kobiety nie godziłyby się na taki układ. Gdyby przywrócić prawa sprzed 100 lat, wszystkie młode kobiety z rynku matrymonialnego — dobrowolnie lub nie — zostałyby w około 80–90% szybko zagarnięte przez najlepszych mężczyzn, bez możliwości wyjścia z takiego układu. Wam pozostałoby jedynie płacić podatki, żeby przez sektor państwowy finansować dzieci bogatych i przystojnych mężczyzn.
Tak czy siak: jeśli jesteś sub5 i niczym się nie wyróżniasz, żadne zmiany w prawie nie poprawią twojej sytuacji na rynku matrymonialnym w sposób, który byłby dla ciebie satysfakcjonujący. Nie jest to wina kobiet — po prostu przegrałeś i zaakceptuj to. Resztę swojego czasu poświęć na pracę albo hobby. Trywialnie brzmi, ale nie ma innej drogi.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DiabelzKosmosu: A najlepsze redpillaki, dymaj nad sobą dzień w dzień żeby złapać jakąś przeciętną Julkę, która moment bąbelek, rozwód i alimenty bo przecież nie masz rzeczywistego przyciągania tylko łapiesz się na jej minimalne standardy. Wystarczy, że na chwilkę odpuścisz gardę i kosa w nerki w przeciwieństwie to genetycznego chada, który może chlać, lać, r----ć inne a ona i tak będzie wracać. Szkoda czasu bo szkody psychiczne mogą być straszliwe.
  • Odpowiedz
Gdyby przywrócić prawa sprzed 100 lat, wszystkie młode kobiety z rynku matrymonialnego — dobrowolnie lub nie — zostałyby w około 80–90% szybko zagarnięte przez najlepszych mężczyzn


@DiabelzKosmosu: niby czemu miałoby tak być skoro wtedy tak nie było?
  • Odpowiedz
@Zly_CzlowiekXD: To są tylko narzędzia pomagające w tym. Natomiast sedno tkwi w państwowym aparacie opresji, gdzie ze wszystkich mężczyzn zdziera się potężne haracze (podatki, ZUSy itd.), z których część idzie na kobiety (żeby były po stronie państwa), a reszta trafia do wierchuszki, często ponadnarodowej, nie znajdującej się nawet w danym kraju. Innymi słowy - mafia, złodziejstwo, niewola, korba, a nie jakieś interneciki są przyczyną
  • Odpowiedz
Współczesny mężczyzna nie przegrywa głównie dlatego, że kobiety się wykształciły — przegrywa z małą grupą mężczyzn, którzy wygrywają z całą resztą


@DiabelzKosmosu: Jeszcze trochę i przegrywy odkryją Marksa i socjalizm ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@wstanczyk: Ustrój socjalistyczny jak inne ustroje i tak nie pomogą przegrywom, przegryw nie zależnie od ustroju będzie na samym dole, zwłaszcza przegryw genetyczny, niektóre pomysły Marksa mogłby poprawic sytuacje jedynie normików, ale jak z każdym systemem, jeden Rabin powie tak a drugi inaczej.
  • Odpowiedz
@wstanczyk: XDD klasyka głupoty, nic więcej się po tobie nie spodziewałem. Na przyszłość jak będziesz chciał wyjść ze swojej ignorancji, to polecam sprawdzić, kto i z jakich powodów NIE JEST wliczany do tych list najbogatszych. Wtedy może, może zrozumiesz, że przy możnych tego świata Elon jest zwykłą popierdółką.
  • Odpowiedz
XDD klasyka głupoty, nic więcej się po tobie nie spodziewałem. Na przyszłość jak będziesz chciał wyjść ze swojej ignorancji, to polecam sprawdzić, kto i z jakich powodów NIE JEST wliczany do tych list najbogatszych.


@Fala_Magnezu: No to podaj tych ludzi, zamiast obrażać. Z resztą - czy cokolwiek to zmienia? Czy mój argument jakkolwiek traci na tym, że istnieją jeszcze inni bogaci ludzie, których nie wymieniłem? Nie zauwazyłeś chyba misiu, że to
  • Odpowiedz
@DiabelzKosmosu: Serio osoby, które mają paskudny ryj, jeszcze gorszy charakter i ogromne braki w edukacji zastanawiają się czemu nikt ich nie chce? XD Kiedyś kobieta 20lvl miała męża 50lvl, a kochankiem był jego 20-letni syn z innego małżeństwa lub ktokolwiek inny atrakcyjny. I tak to się żyło w świecie pozorów.
  • Odpowiedz
musiałyby żyć w takim układzie albo zdecydować się na mężczyznę znacznie poniżej swoich oczekiwań


@DiabelzKosmosu: Póki to istniało to bety się rozmnażały bo dostarczały swoim witaminkom jakąś wartość, a tak to kobieta to ma kobieta wszystko i nie musi w ogóle negocjować. Negocjacje i kompromis jest tylko wtedy gdy jedna ze stron ma coś, czego druga nie jest w stanie dostać albo samemu wyprodukować łatwo i szybko ( ͡°
  • Odpowiedz
Pieknie was urobili swoją drogą. Niby dostrzegasz wszystkie problemy związane z koncentracją kapitału i przejmowaniem przez bogaczy władzy, ale urabiany propagandą tegoż samego kapitału dałeś się wrobić, aby skupiać się na narodowości, jednocześnie nigdy nie przyczepiając się do bogaczy u władzy, bo przecież gdzieś jest jakaś tajna grupa inna i to ich narodowość jest problemem, nie majątek. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Już pomijając, że majątki ludzi z tej
  • Odpowiedz
obaj macie rację, lolz.


@PowiatowyBanan: No nie za bardzo, bo o ile ja zwracam uwagę na problemy wynikające z koncentracji majątku, to kolega uważa, że sam majątek nie jest problemem, tylko globalny spisek Żydów, a samych bogaczy nie powinniśmy opodatkowywać, bo to lewactwo xdd Właśnie o to chodzi, że większość współczesnej prawicy usilnie walczy z tym, co sama popiera, tylko są zupełnie nieświadomi tego, jak bardzo nie ogarniają rzeczywistości.
  • Odpowiedz