Wpis z mikrobloga

Hejka Mireczki,
Namalowałam sobie ostatnio takie owieczki i chciałabym je pokazać komuś więcej niż tylko niebieskiemu.
Według niego ten obraz pasuje do szpitala dziecięcego, to niby spoko, ale też nie do końca. Według mnie jest po prostu dziecinny, chociaż nie do końca tak miało być. Bo zamiar był taki, żeby to był senny obraz, to są owieczki Morfeusza i one mają usypiać i chronić przed złymi snami. No ale wyszło jak wyszło. ʕʔ

Pozdrawiam wszystkich :>

#tworczoscwlasna #obrazy
karteczka_samoprzylepna - Hejka Mireczki, 
Namalowałam sobie ostatnio takie owieczki ...

źródło: IMG_7115

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karteczka_samoprzylepna: Imho nie jest dziecinny, ale jeśli chcesz go "udoroślić" to dodaj pochmurne burzowe niebo i ołtarz ofiarny.:)
A i jeszcze, ja tu widzę jedną owcę w ruchu, złapaną cztery razy, fajnie by to też wyglądało na czterech osobnych płótnach.
  • Odpowiedz
@wujek_zla_rada: dziękuję :> wzięłabym to za dobrą radę, ale nick mówi coś innego…
Ogólnie też nie jestem jakąś fanką opowieści związanych z obrazem, tutaj po prostu mówię o tym jaki miał być zamiar, celem było to żeby obraz był spokojny i możliwie jak najbardziej radosny. Patrzenie na niego miało uspokajać. Stąd te senne nawiązania.
  • Odpowiedz
@karteczka_samoprzylepna: twój nick też stoi w sprzeczności z malowaniem obrazów ;-) Twój zamiar jest jak najbardziej słuszny, natomiast interpretacja zawsze będzie różnić się, zależeć od stanu emocjonalnego, doświadczeń życiowych, wyobrażenia świata widza. Kiedyś miałem wernisaż na który przyszedłem incognito i podsłuchiwałem jak ludzie interpretują moje dzieła, nikt nie był nawet blisko, a wszystkie podsłuchane opinie skrajnie różniły się. Dla Ciebie jest spokojny i radosny, dla twojego chłopaka jest szpitalny a
  • Odpowiedz