Wpis z mikrobloga

W ogóle to przerąbane byłoby takie znalezienie sobie pierwszej baby po 30tce. Z jednej strony ty masz wyobrażenia o jakimś trzymaniu za rączki, motylkach w brzuchu, romantyzmie, wzajemnym zainteresowaniu i tym podobnych bzdetach. Tymczasem po drugiej stronie masz pomarszczoną starą prukwę z liniejącymi włosami, która po przeoraniu swej p---y niczym ziemi niczyjej na I wojennych polach bitew, została kompletnie wyzuta z głębszych uczuć i szuka już tylko kogoś z kim będzie mogła wspólnie opłacać rachunki. Peak romantyzmu o którym marzyłeś, będą stanowił ekscytujące wspólne wyprawy po rzodkiewkę do biedronki xD

#przegryw
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: No generalnie jeśli nie jest z tobą tak źle że żadna cię nawet na beciaka nie weźmie, to powinieneś się pilnować żeby chwila słabości i desperacji nad tobą nie zwyciężyła, bo samotność jest już o wiele lepsza od takiego losu.
  • Odpowiedz
panowie młodzieńcze miłości były w liceum/na studiach co wy robiliście w tym czasie?


@su1ik: graliśmy w gry i oglądaliśmy filmy

całe szczescie że z takim mindsetem nawet na taką "pomarszczoną" 30-tke nie masz szans


@thorgoth: z tym bym polemizował bo do mnie już dwie samotne matki startowały
  • Odpowiedz
@latajacy_napletek: Pociesze Cię: jeśli nie jesteś chadem, to nawet będąc w liceum nie możesz liczyć na żadne zafascynowanie Tobą i motylki.
Prawdziwy romantyzm, niezależnie od wieku jest tylko dla chada.
  • Odpowiedz