Aktywne Wpisy

solejukowski +536
Pokolenie trzydziestolatków nie jest słabe. Ono zostało wychowane w obietnicy, której świat nie dotrzymał.
Dzisiejsi trzydziesto- i trzydziestoparolatkowie są jednym z najbardziej psychologicznie przeciążonych pokoleń ostatnich dekad. Nie dlatego, że „nie chce im się pracować”. Nie dlatego, że są roszczeniowi. I nie dlatego, że „kiedyś ludzie mieli gorzej”.
Ich dramat polega na czymś innym: dorastali w epoce wielkiej obietnicy możliwości.
Słyszeli:
Dzisiejsi trzydziesto- i trzydziestoparolatkowie są jednym z najbardziej psychologicznie przeciążonych pokoleń ostatnich dekad. Nie dlatego, że „nie chce im się pracować”. Nie dlatego, że są roszczeniowi. I nie dlatego, że „kiedyś ludzie mieli gorzej”.
Ich dramat polega na czymś innym: dorastali w epoce wielkiej obietnicy możliwości.
Słyszeli:

HardWax +302




@thorgoth: to, że jako społeczeństwo dopuściliśmy do tego, by p-------c był okolicznością łagodzącą, to jest upadek jako ludzi.
Ja mam bardzo dobrą kontrolę i właśnie dlatego boję się jej utraty. To jest normalne i logiczne, nie trzeba mieć problemów psychicznych.
@onepnch: Socjopaci nie czują emocji, to po co im u----i? To właśnie "plebs" najbardziej lubuje się w używkach, bo "emocje"! Stary złą trawę paliłeś, różne są itp. Gość był chory, a sprawa Epsteina przykryła jego "popularność" o którą mu chodziło, po to nagrywał całą zbrodnie by świat o nim usłyszał, niestety wtedy mówiło się
@tellet: ale to nie jest prawda, nie ma takiej okoliczności łagodzacej. Brak zdolności pokierowania swoim postępowaniem to jest przesłanka znoszą odpowiedzialność, ale to z pretensjami nie do "nas jako społeczeństwa" tylko do rzymskiej jurysprudencji