Wpis z mikrobloga

Przymierzam się do zakupu pierwszego gravela, wybór padł na Kross Esker 5.0 GRX gen 2., ale mam wątpliwości co do rozmiaru. Mam 166 cm wzrostu i 75 cm przekrok, na stronie Krossa sugerowany rozmiar ramy to XS, ale byłam w sklepie stacjonarnym i jakoś miałam lepsze odczucie na S.
Biorę też pod uwagę to, że na tym mniejszym miałam tylko na szybko w sklepie dopasowane siodełko i może było za nisko, stąd czułam jakby ten rower był trochę za mały, za niski. No i w mniejszym też kierownica jest węższa i wygodniejsza była dla mnie ta S. No ale jednak dla tego wzrostu sugerują XS. Sama nie wiem, to mój pierwszy gravel i nie potrafię dobrać rozmiaru, macie jakieś wskazówki?

#gravel #rower
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LittleBallofFur: Moja kobieta ma podobny wzrost i zamienialiśmy z S na XS bo był jednak za duży, myślę że w twoim przypadku też xs byłaby lepsza. Gracel ciężko wyczuć czy rozmiar dobry jak człowiek siada pierwszy raz, więc lepiej się wybrać z kimś obeznanym do sklepu
  • Odpowiedz
@LittleBallofFur: jak jeździłaś wcześniej na zwykłym rowerze, to tego typu rowery- szosy, gravele wydają się sporo mniejsze, to tylko odczucie na początku i szybko się przyzwyczaisz, generalna zasada -jak jesteś na granicy rozmiarów to bierze się mniejszy
  • Odpowiedz
@Idaho597: no właśnie miałam dokładnie takie odczucie małego rowerka, jakby brakowało mi miejsca :D a też ta kierownica w S przez to, że jest trochę szersza, to rower ogólnie sprawiał wrażenie wygodniejszego. Ale to tylko na szybko mierzenie w sklepie bez doświadczenia
  • Odpowiedz
@LittleBallofFur: pamiętam jak ja mierzyłem gravela, a nigdy wcześniej nawet nie siedziałem na tego typu rowerze, miałem dokładnie to samo 😄
Bo też tak jest, np koła w tych rowerach są znacznie bliżej siebie niż w np crossach czy treningach.
  • Odpowiedz
@LittleBallofFur: Nie ulegaj modzie - gravel jest słaby w mieście, na szosie i w lesie a pochylona sylwetka dla zwykłego rowerzysty nie daje żadnych benefitów ponad tower turystyczny.
  • Odpowiedz
@LittleBallofFur: XS i nawet się nie zastanawiaj nad S. S jest sporo za duży, większość nowych osób kupuje za duże rowery z barankiem a później jeżdżą wyciągnięte jak na koniu
  • Odpowiedz
@LittleBallofFur:Trochę jeździła, nawet sporo. Nie narzekała, nic nie bolało, ale była za bardzo wyciągniętą na nim a że był w miarę nowy to się udało sprzedać. Byśmy od razu xs brało ale wtedy produkowano s jako najmniejszy rozmiar
  • Odpowiedz