Wpis z mikrobloga

Pamiętam, jak ojciec wziął mnie na rozmowę, zanim zacząłem studiować informatykę. Zapytał mnie, czy warto inwestować czas w zawód, który:

- nie ma żadnych regulacji,
- opiera się prawie całkowicie na pracy dla firm zagranicznych (a praca w Polsce jest coraz droższa),
- niesie ogromne ryzyko związane z rozwojem AI w przyszłości,
- jest podatny na globalne wahania — byle wydarzenie na drugim końcu świata np. w USA może likwidować tysiące miejsc pracy,
- wiąże się z ciągłą presją doszkalania się po godzinach,
- występuje ageizm.

Byłem wtedy młody i nie do końca rozumiałem te kwestie. Teraz, mając 32 lata, widzę to całkiem inaczej i w pełni doceniam, jak trafne były wtedy słowa ojca...

#programowanie #programista15k #java #pracait #korposwiat #pracbaza #studbaza
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ksiega_dusz: a widzisz, miałem podobną rozmowę z ojcem w tym wieku, nawet wiek podobny, jestem tylko minimalnie starszy, i powiem Ci że rezygnacja ze studiów informatycznych na rzecz seminarium to był strzał w dziesiątkę.
Powiesz że kościół w Polsce się kończy? To Ci powiem że tak, ale wyjebongo, mam 34 lata, siedzę na własnej parafii, miesięcznie jakieś 7k z samej niedzielnej ofiary, 3k z intencji mszalnych, 2k z takich dodatkowych datków
  • Odpowiedz
@Ksiega_dusz: pozazdrościć ojca, niestety większość rodziców jak ktoś tutaj wyżej wspomniał do tej pory nagania na ten scam jakim są studia IT, bo większość dalej żyje bańką z drugiej połowy lat 90 i pierwszej połowy 00 gdzie ten słynny „informatyk” to był ktoś niesamowity, na równi z lekarzem czy prawnikiem i zarabiał 10x minimalną krajową
  • Odpowiedz
@Ksiega_dusz: wystarczy się uczepić jakiegoś odpowiedzialnego krajowego systemu
- regulacje? mając w małym paluszku kloca nikt Cię nie zdmuchnie
- nie ma zastosowania nie interesują Cię żadne firmy zagraniczne
- nikt do legacy i poważnego systemu a zwłaszcza państwowego gdzie wszystkie nowinki dochodzą z 5x opóźnieniem nie wpuści AI
- soft dla US, ZUS itd będzie działać do końca świata i jeden dzień dłużej, a jak braknie kasy to podatnik się dorzuci
- doszkalasz się
  • Odpowiedz