Wpis z mikrobloga

#motocykle ale bym się dzisiaj naciął. Uruchomiłem starszy motocykl, co stał ponad 10 latek. (Na co dzień jeżdżę innym). Nie doceniłem syfu na bokach opony (taki brązowy, cholera wie skąd) i mi w łuku przód zaczął rwać przyczepność - a jechałem cholernie wolno (nie uwierzyłbym jakbym nie doświadczył) 10 km więcej i bym może owiewki teraz szukał. No nic, papier ścierny pójdzie w ruch.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
może lepiej nową oponę zamówić? Z którego roku jest obecna?


@TheWalkingBed: to chyba jest tzw. "kwitnienie opon". Jak miałem w obecnym motocyklu 5 letnie, to się cykałem i wymieniłem. Te kilkunastoletnie to gruba przesada ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
szacun za odwage, ja bym sie bał jeździć na tak starych oponach xD


@oreze: obawiam się, że to może nie być odwaga ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz