Używam aktualnie wosku Squirt Long Lasting, ale przyznam szczerze, że nie lubię bawić się w czyszczenie napędu i przez to ten wosk nie do końca utrzymuje się na łańcuchu. Dodatkowo jeżdżę przez cały rok, niezależnie od pogody, więc jak mnie rano złapie deszcz, rower postoi przez kolejne 8h na zewnątrz, to na powrocie łańcuch mam w kolorze Johnnego Walkera. Gdzieś tam mam jeszcze Rohloffa, ten to w deszczu dobrze się spisywał, ale lepiło się do niego dosłownie wszystko. Czy jest na rynku jakiś smar który zachowuje balans między brudzeniem napędu, a radzeniem sobie w mokrych warunkach? Produkty Finish Line są przereklamowane, czy ten Dry / Wet jest git?
Produkty Finish Line są przereklamowane, czy ten Dry / Wet jest git?
#rower