Wpis z mikrobloga

W sumie to pograłbym w tenisa stołowego (tak, wjechał Wielki Marty) tylko że nie grałem od gimnazjum... Kojarzycie jakieś miejsce w Krakowie (najlepiej na południu) gdzie można poodbijać piłeczkę na poziomie totalnie amatorskim z innymi amatorami? Bez spinania dupska, po prostu luźno poodbijać, i sprawdzić czy umiem jeszcze odbijać piłkę po latach. Wiem że w Cascadzie jest możliwość wynajęcia stołu i sprzętu, ale nie mam żadnego partnera z którym mógłbym pograć. Są organizowane jakieś zajęcia czy coś dla takich ludzi, albo spotkania w jakimś Domu Kultury czy coś? Kojarzę że jak mieszkałem w Lublinie to o takich słyszałem.

#tenisstolowy #pingpong #krakow
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalxd21: dlaczego nie na zewnątrz? Na osiedlach jest tego mnóstwo. Są nawet piłki w Decathlon. I jest całość za darmo i zawsze ktoś chętny do gry. Sam tak robię i polecam. Ale z sąsiadem już nie gram bo oszukuje a potem idziemy pić piwko i to trwa czasami dłużej niż gra.
  • Odpowiedz
@olp1: kurde, no ja zawsze grałem normalnie w środku, na zewnątrz nie dość że musi być idealna pogoda bez wiatru to te stoły też mi nie siadały, jakieś ziarenko piasku od którego krzywo piłka się odbije i już d--a. Ale może poszukam czegoś takiego u siebie na Dębnikach, może faktycznie coś się znajdzie i poznam tam jakiegoś pasjonata z którym z czasem bym miał gdzie chodzić.
  • Odpowiedz