Wpis z mikrobloga

@PanRobert: Chuop żyje pewnie w przekonaniu że już dawno się tym BMW ogolił bo było przerobione na żyletki niedługo po zakupie XD
Ale to tak jest z każdą klasą premium, to są beczki bez dna a części drogie jak cholera, jak człowiek ma taniego gruza to tam trochę mniej się psuje bo 10x mniej systemów, elektroniki, i skomplikowanych układów
  • Odpowiedz
@Zaklad_Gospodarki_Odpadami: Dokładnie, miałem W211 z niby PANCERNYM 2.2CDI - ten samochód się tak j---ł, jak j----a była sasha grey za czasów jej świetności, części drogie ale to szło przeżyć, gorzej że się j---ł non stop, co miesiąc było coś do zrobienia, a najlepsze jak po 4msc od zakupu jebnął mi tłok na trasie i naprawa 5k XD
Zajebiście się nim jeździło, ale jeszcze bardziej się cieszyłem jak sprzedałem niż jak
  • Odpowiedz
@teargas666: @siemawpadajdomejkuchni ja tak miałem z moim pierwszym samochodem kupę lat temu, Skoda Felicia 1.3 z LPG. Trzy lata tym szrotem jeździłem, kupiłem za 4500zł gdzie miesięczny zarobek miałem wtedy około 950-1000zł więc kupę siana to było dla mnie. Wrzuciłem w to g---o z dychę spokojnie, a sprzedałem za 600zł z r-------ą drugi raz uszczelką pod głowicą bo już raz robiłem xD Najlepsze, że kilka lat temu odkupiłem z
  • Odpowiedz