Wpis z mikrobloga

@champolski: no ale w czym problem?
Raczej ciezko zgubic/ukryc lotniskowiec na otwartych wodach.

Co innego jak byla akcja z bazami amerykncow w iraku i afganistanie, gdzie po danych ze sportowych zegarkow, mozna bylo dokladna lokalizacje wysledzic.
  • Odpowiedz
@PurpleHaze @PanAlbert @ketiow małe masz pojęcie, ziomuś. Ty myślisz, że problem leży w samym fakcie, że okręt jest gdzieś na Morzu Śródziemnym. Tymczasem prawdziwa wartość takiego leaku jest inna. Strava daje pozycję z dokładnością GPS co do dziesiątek metrów i znacznikiem czasu co do minuty. Profil tego całego "Arthura" ujawnił wcześniej jego obecność przy półwyspie Cotentin w lutym, potem Kopenhagę, potem Cypr, czyli generalnie całą trasę misji. To jest
  • Odpowiedz
Tam go pewnie lornetkami z jachtów śledzą jako atrakcję xD


@PanAlbert: zespół lotniskowca xd? Poza tym nie o to chodzi. Nikt nie powinien moc tak po prostu to zrobić. To wielkie naruszenie zasad bezpieczeństwa.
  • Odpowiedz