Wpis z mikrobloga

Słyszycie co chwilę, "socjalizm nie działa". Okej, zgoda. Ale powiedzcie mi, co my w ogóle mamy w Polsce? Bo to nie jest ani wolny rynek, ani socjalizm. To jest libkosocjalizm, hybryda w której każdy szarak radzi sobie sam, ale państwo centralnie planuje komu sypnąć grubą kasą. I niespodzianka: sypie tym, którzy jej najmniej potrzebują.
Lewandowski, 40 mln dotacji (nie wiem czy akurat on to dostał, ale sam fakt że taka ścieżka istnieje i ktoś taki mógłby to dostać to jest absurd). Tokarczuk, 17 mln. Kasix, Friz, miliony z dotacji na jakieś śmieszne "projekty AI" które każdy ogarnięty junior postawiłby w weekend. Żony pociotków, znajomi posłów, 500 tysięcy z KPO na jacht, na "innowacyjny projekt", na cokolwiek. System jest prosty: jak masz nazwisko, kontakty i kasę na firmę która specjalizuje się w pisaniu wniosków dotacyjnych, to pieniądze spadają ci z nieba. A jak jesteś zwykłym Polakiem, szarakiem, który chce otworzyć warsztat, zakład, firmę na prowincji? Nie dostaniesz nawet 10 tysięcy. Twój wniosek zginie gdzieś w biurokratycznym piekle bo nie znasz nikogo i nie masz "odpowiedniego profilu beneficjenta". A jak masz pecha to jeszcze jakaś biurwa przeczyta twój wniosek, zobaczy że pomysł jest dobry i sprzeda go znajomym z kasą. I to oni dostaną dotację na twój pomysł.
I powiedzcie mi, co to za "wolny rynek"? Jeden człowiek walczy o przetrwanie swoim kapitałem, ryzykuje własne oszczędności, a drugi, kolega rządzącego, nagle dostaje +5 mln z publicznej kasy i startuje z pozycji boga. To nie jest konkurencja, to jest gra w której jedni grają w trybie hardcore a drudzy mają włączone kody.
Policzmy to na chłopski rozum. Za te 17 milionów dla jednej osoby można by wybudować 40 mieszkań socjalnych dla młodych par. 40 par które mogłyby wreszcie zacząć normalne życie, mieć dzieci, to potencjalnie 40-80 nowych Polaków. Można by dać 170 osobom po 100 tysięcy na wkład własny na mieszkanie. Nie jestem za tym bo to podbije ceny, ale nawet ten głupi pomysł ma więcej sensu niż przelanie 17 baniek komuś kto już ma wszystko. Wolałbym dać 100k szarakowi który ma potencjał, pomysł, chce założyć rodzinę i coś budować w tym kraju, niż miliony na zmarnowanie przez kogoś kto nawet nie zauważy tej kwoty na koncie.
A wiecie na co te pieniądze naprawdę powinny iść? Na wojsko, żeby żaden program SAFE nie był potrzebny bo nikt nie odważyłby się tu wejść. Na państwowe fabryki uzbrojenia i amunicji które zapewniają ludziom prace a jednocześnie nie są w rękach prywatnego inwestora który w każdym momencie może sprzedać swoje knowhow i się zawinąć. Na reaktory jądrowe, bo tania energia to boost dla wszystkiego: dla ludzi, dla przemysłu, dla całej gospodarki. Spadek cen energii podnosi każdego, od piekarza po fabrykę. Państwo powinno rozwijać gałęzie strategiczne, infrastrukturę, bezpieczeństwo. A nie dotować bogaczy żeby mogli być jeszcze bogatsi.
Bo to jest właśnie istota tego systemu, neoliberalny socjalizm na odwrót. Zdotujmy bogatych, zbudujmy im złote rynny, a biedota niech sobie radzi sama. Niech się cieszy że ma 800+ i może kupić za to pół koszyka zakupów. KO, PiS i reszta partii bogaczy robią dokładnie to samo, różnią się tylko tym którym bogaczom sypią. KO dotuje wielkomiejskich cwaniaków z koneksjami, korpo kumpli i celebrytów. PiS dotuje lokalnych narodowo-patriotycznych bonzów, swoich wójtów, swoich proboszczów, swoje fundacje. Inne opakowanie, ten sam mechanizm: kasa dla swoich. A nas, zwykłych ludzi? Nas po prostu mają w głębokim poważaniu. Gardzą nami. I nawet tego nie ukrywają.
Pieniądze w tym kraju są. Nie brakuje kasy. 40 mln tu, 17 mln tam, komuś 500k na jacht, może się wydaje że to grosze w skali państwa. Ale jak to wszystko zliczysz, te wszystkie dotacyjki, granciki, programy dla swoich, to wychodzą grube miliardy. Miliardy które mogłyby zbudować coś realnego. #razem #zarobki #nieruchomosci #gospodarka #ekonomia #dotacje #polska #kpo #energetyka
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Whiskeyjack29: Libki i wolnościowcy krzyczą wolny rynek, ale jak co do czego to państwo pomush. Stare, nie znałem. ;)

Tak samo ludzie zarabiający nawet te 30k na b2b broniący miliardowych zysków korporacji i broniących ultrabogaczy przed podatkami. xD

Wolnościowcy sami na siebie kręcą bat, a jak ktokolwiek chce, żeby ludzie mieli trochę lepiej to traktują to jako zamach na wolność i wyzywają od lewaków.
BreathDeath - @Whiskeyjack29: Libki i wolnościowcy krzyczą wolny rynek, ale jak co do...

źródło: 1xz249

Pobierz
  • Odpowiedz
@BreathDeath:

I co manipulujesz?

Co ma rozdawania dotacji czy nierówności podatkowe do wolnego rynku? Wolny ry rk OZNACZA TYLKO ze kazdy moze kupic, kazdy moze sprzedac. Koniec defnicji. To co wyprawia panstwa to dzilania W RAMACH wolnego rynku. Czy ponad to ze kazdy moze kupic, kazdy sprzedac, to jeszcze ci dostaną niższy podatek, tamci dotacji, a jeszcze inni nic nie zapalca a wszyscy dostaniemy te same uslugi publiczne.

To tak
  • Odpowiedz
@Whiskeyjack29:

Ty sie wyzaliles ze wolny rynek jako fundament zostal obudowany cwaniactwem i złodziejstwem, ktore wolnym rynkiem sobie tylko morde wyciera.... powazny jestes?
  • Odpowiedz
@del855: Gdzie napisałem, że dotacje i nierówności podatkowe to wolny rynek? Serio, ostatnio brak umiejętności czytania ze zrozumieniem to prawdziwa plaga... Tak bardzo poziom edukacji spadł? Ja myślałem, że za moich czasów było słabo, ale teraz chyba gorzej...
  • Odpowiedz
Gdzie napisałem, że dotacje i nierówności podatkowe to wolny rynek? Serio, ostatnio brak umiejętności czytania ze zrozumieniem to prawdziwa plaga... Tak bardzo poziom edukacji spadł? Ja myślałem, że za moich czasów było słabo, ale teraz chyba gorzej...


o tu: Libki i wolnościowcy krzyczą wolny rynek, ale jak co do czego to państwo pomush. Stare, nie znałem. ;)

czy to nie ty pisales?

@BreathDeath:
  • Odpowiedz
@del855: Napisalem, ze ludzie tak krzyczą, nie napisałem, ze tak jest. Miało to na celu wyśmianie wolnorynkowcow, dla których wolny rynek i wolność jest tylko wtedy kiedy jej oddziaływuje na nich negatywnie. Nie napisałem że dotacje i nierówności to wolny rynek, bo to bzdura przecież.
  • Odpowiedz