Wpis z mikrobloga

To już oficjalne: platforma streamingowa z anime ADN wystartuje w Polsce 30 marca.

Jak piszą w ogłoszeniu na swojej stronie internetowej:

To już potwierdzone! ADN (Animation Digital Network) oficjalnie zadebiutuje w Polsce 30 marca, około południa. Platforma anime znana już fanom we Francji i w Niemczech wkrótce będzie dostępna również dla polskich widzów. W dniu premiery użytkownicy otrzymają dostęp do ponad 60 tytułów i ponad 1000 odcinków anime. W katalogu znajdą się zarówno popularne serie, jak i produkcje dostępne po raz pierwszy z polskimi napisami.


W najbliższych dniach będą również ujawniać dodatkowe informacje, w tym:
* pełną listę tytułów dostępnych na start,
* ceny subskrypcji,
* funkcje platformy,
* oraz inne szczegóły dotyczące oferty ADN w Polsce.

Z kolei w komentarzach w poście na Instagramie możemy się dowiedzieć, że aplikacja TV nie będzie dostępna od razu, ale mają ją w planach, a także że "kilka tytułów" w ich ofercie będzie z opcją polskiego dubbingu.

#animedyskusja #anime #vod #streaming
Krylan - To już oficjalne: platforma streamingowa z anime ADN wystartuje w Polsce 30 ...

źródło: IMG_8466

Pobierz
Krylan - To już oficjalne: platforma streamingowa z anime ADN wystartuje w Polsce 30 ...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
napisami robionymi po taniości


@tobaccotobacco: właśnie to, czego najbardziej się obawiam, to jakości napisów. Wszystkie platformy VOD, z którymi miałem do czynienia, były pod tym względem tragiczne (w "Dexterze" na SkyShowtime zdarzały się źle przetłumaczone zdania, pomylone płcie w niektórych dialogach, pominięte niektóre kwestie, a nawet pozostawione pół zdania w oryginalnym języku). Na Netflixie też sporo literówek, czy pomylonych końcówek czasowników. Mam nadzieję, że tu będzie lepiej, ale mam spore obawy.
  • Odpowiedz
@Krylan: Netflix abstrahując już nawet od samej jakości językowej napisów nie grzeszy jakością techniczną - to są często pospolite brzydactwa pisane w dwóch rządkach jakimś Arialem, występujące niekiedy tłumaczenia znaków czy napisów na budynkach wcale niezbyt regularnie są zakotwiczone na ekranie faktycznie w miejscu znaków, zaś o takich dziwactwach jak karaoke możemy zwyczajnie pomarzyć.

fansubowanie, ponieważ nie jest komercyjne, przez lata wykształciło znacznie wyższą jakość docelową napisów, niż inne napisy.
  • Odpowiedz
@Krylan: Co prawda starych animacji z ubiegłego stulecia nie będzie, za to pozamykają wszystkie dobrze działające platformy jak hianime zostaną całkowicie zamknięte a nowe animacje będą miały tragiczne tłumaczenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Krylan: ja bym chciał możliwość pobierania odcinków. Używam Smooth Video Project do dublowania ai klatek aby na dużym tv było dla mnie ładnie.
Sama obecność platformy spowoduje, że tłumacze niezależni nie będą tłumaczyć obecnych na platformie odcinków. Do dziś netflix w ten sposób zamieszał. Wszystko się obecnie trzyma (serwisy shinden itp) tylko dlatego, że nie ma podmiotu, który oficjalnie wydaje tytuł w Polsce i nie ma kto zrobić copyright strike.
  • Odpowiedz
@JatuArmy: to jest właśnie najgorsze, że nawet takich starszych tytułów nie idzie dostać.
A Netflix jak coś ma to nie ma nic na Polskę.
Ja będę przecież płacić za VPN...

W przypadku tłumaczeń hobbystycznych masz zapaleńców którzy tłumaczą jeden tytuł.
A na Netflix to pewnie każdą im tłumaczyć z 50
  • Odpowiedz
  • 0
Netflix abstrahując już nawet od samej jakości językowej napisów nie grzeszy jakością techniczną


@tobaccotobacco: a to też prawda, choć ja aż tak mocno na to uwagi nie zwracałem. Słyszałem ostatnio, że Crunchyroll skaszanił u siebie napisy, bo zaczęli korzystać z jakiegoś innego oprogramowania, które nie miało takich zaawansowanych funkcji rozmieszczania napisów na ekranie.
O, znalazłem nawet artykuł, który czytałem na ten temat: https://daiz.moe/crunchyroll-is-destroying-its-subtitles-for-no-good-reason/

Najważniejsze pytanie. Onlajny spadną
  • Odpowiedz
  • 1
@Krylan: gdzieś jakaś grupa musiała udostępnić napisy do spy x family sezonu 2, bo pamiętam że oglądałem. pewnie udostępnili tylko na swojej stronie lub discordzie, szkoda że nie na animesub.
  • Odpowiedz
  • 1
@CzosenWan: Hehe. Też korzystam i bardzo lubię. Tylko się zaskoczyłem ostatnio jak usłyszałem, że zdarzają się przejęcia starszych kont i wrzucane są wirusy. Ja się jeszcze na to nie natknąłem, ale w ostatnich tygodniach już parę takich przypadków ludzie opisywali na Reddicie.

Jednak czasem się zdarza, że chcę obejrzeć anime po polsku (bo jest trochę łatwiej, albo jak z rodziną oglądam), a tak jak wspomina @QoTheGreat: przez lata
  • Odpowiedz
  • 0
@zaye93: Mogło tak być, tylko że ciężko to znaleźć. Teraz jedyne na co trafiłem, to jakieś napisy na OpenSubtitles. Tylko że nie jest napisane, do jakiej wersji one są i jak sprawdziłem sobie z Erai-raws, to napisy są zbyt szybko i potem się kompletnie rozjeżdzają z obrazem. Do tej pory nie znalazłem polskich napisów do tego sezonu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@gorobei: Miałem na myśli raczej odwrotny scenariusz, ale cholera tam wie.
Według takiego Steama to najwidoczniej jesteśmy jednym z najbogatszych krajów, bo gry mamy niemalże najdrożej na świecie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz