Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piter1489: tak powinno być tylko niestety pod jednym warunkiem. facet zarabia x2 a baba 0 zł. w czasach cuckolderskich taki deal nie ma sensu, musielibyśmy mieć odwrócony system p0lacko-finansowy, wiec w dniu wypłaty baba oddaje cale pieniądze mężczyźnie, a on dysponuje majątkiem.

w p0lsce mamy aktualnie dokładnie odwrotnie i nie bede pisał jakie są tego przyczyny bo każdy dobrze wie
  • Odpowiedz
  • 50
@Piter1489

No wiadomo, jak facet przyjmuje tradycyjna rolę tam, gdzie kobieta ma korzyści, to tak robi facet! Prawdziwy normalny mężczyzna! Nagle tutaj żadnego postępu nie trzeba i prawie żadna kobieta się nie kłóci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Czyli dzisiaj prawdziwy mężczyzna ma mieć głównie na swoich barkach utrzymanie rodziny, tak jak jego ojciec/dziadek, ale jednocześnie jak wymagałby on tradycyjnej roli kobiety, czyli dbania o dom, rodzenie i
  • Odpowiedz
@Piter1489: nie znam ani jednego chłopa po ślubie który by nie bulił za wszystko, baba co najwyżej za swoje kupuje jakieś bzdety tylko dla siebie, w kukoldystanie to jest normą.
Beciak w Polsce jest to zajechania, jak kobyły w drodze na morskie oko.
  • Odpowiedz
  • 14
@klebix: ale przecież kobiety nadal (stan na 2026) walczą o równe zarobki kobiet i mężczyzn uśredniając i bez znaczenia czy facet robi nadgodziny, zatem jeśli będzie w końcu 50/50 to jak się dobiorą?
  • Odpowiedz
  • 10
Chyba czegoś nie rozumiem, jeśli jej mąż płaci za obiad jej koleżanki, to ona za to płaci rowniez. Przecież mają wspólne gospodarstwo domowe, jak gdzieś wychodzę z żoną to jest całkowicie bez różnicy kto za co płaci, bo mamy WSPÓLNE GOSPODARSTWO DOMOWE.
  • Odpowiedz
@Piter1489: ale to jedna z podstawowych zasad dobrego wychowania - zapraszajacy placi. Ma to sens, bo np. jak bogaty zaprosi biednego so drogiej restauracji, to w przypadku placenia kazdy za siebie lub po pol naraza go na powazny klopot finansowy.
A biedny nie zawsze moze odmowic.
  • Odpowiedz