Wpis z mikrobloga

W końcu, po wielu latach, dokładnie po dwóch tysiącach lat, wyszło, że Jezus miał rację. Udowodniono to poprzez tzw. teorię gier. Teoria gier brzmi niewinnie, ale to metoda w pełni naukowa i skuteczna, którą interesował się amerykański wywiad.

Skracając wywód, wyszło, że najlepsza teoria współpracy w relacjach długoterminowych (zwana z ang. "Tit for Tat", czyli "wet za wet") zakłada bycie od razu miłym (współpracującym), który odpowiada złem na zło, czyli oddaje, ale nie chowa urazy, czyli szybko wraca do współpracy, gdy druga strona pokaże, że chce współpracować. Czasem nawet skuteczne bywa częstsze wybaczanie.

No i pod tym względem udowodniono to czarno na białym. Matematycznie. Nie wiem czy Jezus był bogiem, synem boga, w trójcy świętej, lecz na pewno był geniuszem, jak Arystoteles czy Pitagoras, bo wiedział o czymś, zanim to wykazano matematycznie w XXI wieku.

W relacjach krótkoterminowych, jednostkowych, z kolei opłaca się czasem zdrada. Ludzie mało inteligentni społecznie myślą krótkoterminowo, więc do dzisiaj zdarza się, że ludzie oszukują się. Długoterminowo jednakże zawsze wygrywa teoria współpracy jezusowej. Współpracuj, nie chowaj urazy, ale nie bądź też workiem do bicia. Jednakże także czasem częściej wybaczaj, niż wypada, by nie skończyć rozgrywki na wzajemnym oddawaniu sobie ciosów, albo na wieloletniej wymianie ostrzału artyleryjskiego, jak na Bliskim Wschodzie.

#jezus #teoria #nauka
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JWRJWR:
Jezus nie optymalizował wyniku, nauczał "nadstaw drugi policzek" czyli jednak na zło odpowiedz dobrem :)

a z "tit for tat" to racja - kiedyś zrobili konkurs na najepszy algorytm który w długiej rozgrywce zdobędzie najwięcej punktów, różni profesorowie nadsyłali jakieś wymyślne cuda, a na końcu i tak wygrał tit for tat
  • Odpowiedz
  • 1
@heniek_8: moim zdaniem tutaj przekręcono nauki Jezusa, które spisano wiele lat, po jego śmieci. Moim zdaniem to zniekształcenie. Moim zdaniem Jezus nauczał Tit for Tat z dodatkowym 10% częstszym wybaczaniem.

Ja też mógłbym się nazwać świętym Januszem i spisać ewangelię Tadeusza Kościuszki z pamięci i z przekazów ustnych. Na ile byłoby to zgodne z prawdą, każdy sam może sobie odpowiedzieć.

Moja hipoteza jest taka, że Jezus był geniuszem i jego
  • Odpowiedz
@heniek_8 może to zależy od tego co tutaj uznane jest za dobre i złe rozwiązanie? Bo fragment o policzku nie podkreśla wybaczania i pozwalania na wszystko, ale nie dawania się prowokować i kontroli nad własnym wnętrzem. To jest odmowa wejścia we współpracę do momentu, aż ktoś przestanie pyskować a zacznie chcieć rozmawiać.
Podczas przesłuchania przed Annaszem na spoliczkowanie odpowiedział od razu (nie chował urazy, natychmiastowa konfrontacja), ale nie poleciał na kapłana
  • Odpowiedz
@JWRJWR ciekawe spostrzeżenie w ostatnim akapicie. Jezus zakłada, że wygrywamy wszyscy i jesteśmy jedną drużyną, a na Bliskim Wschodzie mamy “wybranych” kontra reszta świata. W sumie się zgadza.
  • Odpowiedz
nauczał "nadstaw drugi policzek" czyli jednak na zło odpowiedz dobrem :)


@heniek_8: "Kończ waść, wstydu oszczędź" 2.0

Doczytaj sobie o co chodziło z tym policzkiem. O uderzaniu wierzchem dłoni i kulturze panującej w miejscu gdzie żył Jezus 2000 lat temu. Możesz się zdziwić
  • Odpowiedz
@JWRJWR: Trzon religi to setki jak nie tysiące lat przemyśleń. Największe głupoty pojawiają się przy zmianach politycznych.
  • Odpowiedz
nauczał "nadstaw drugi policzek"


@heniek_8: @JWRJWR Nadstawienie drugiego policzka to wezwanie do przerwania spirali nienawiści i rezygnacji z prywatnej zemsty, a nie zakaz obrony. Sam Jezus podczas procesu stanowczo bronił się przed zarzutami, żądając dowodów od arcykapłana, a apostoł Paweł surowo ganił swoich oprawców. Chrześcijaństwo uczy, że złu nie wolno pobłażać, ale nasza obrona przed nim nie może wynikać z urażonego ego, nienawiści czy chęci zadawania cierpienia.
  • Odpowiedz
@JWRJWR: A gdzie Jehoszua ha-Nocri powiedział - "On ci w mordę, ty mu w ryja"?

To jest to czego nie rozumie prawactwo w Polsce, że polityka, to nie jest realizacja "egoizmu narodowego".

"Tit 4 Tat", że natychmiast, z całą stanowczością, odpowiadasz krzywym zagraniem na krzywe zagranie. Pod warunkiem że twoja odpowiedź może być przynajmniej porównywalna. Dlatego dobrze jest być stowarzyszonym z grupą middle powers, albowiem power middle powers zasadza się
  • Odpowiedz
@JWRJWR: Nie jestem into religia, ale kojarzę, że Jezus kazał odpowiadać dobrem na zło. Nawet ma to sens, ale tylko jak spotkasz człowieka, który nie jest zepsuty, a większość jednak jest i trzeba z nimi krótko.
  • Odpowiedz
moim zdaniem tutaj przekręcono nauki Jezusa, które spisano wiele lat, po jego śmieci. Moim zdaniem to zniekształcenie. Moim zdaniem Jezus nauczał Tit for Tat z dodatkowym 10% częstszym wybaczaniem.


@JWRJWR: ja tam dokładnie nie studiowałem pisma, ale w twojej metodzie widzę pewne zakrzywienie: to co ci pasuje możesz brać dosłownie, to co ci nie pasuje, bierzesz w "moim zdaniem przekręcili to bo późno spisywali" - więc zawsze wyjdzie zgodnie z
  • Odpowiedz
Doczytaj sobie o co chodziło z tym policzkiem. O uderzaniu wierzchem dłoni i kulturze panującej w miejscu gdzie żył Jezus 2000 lat temu. Możesz się zdziwić


@siepan: ale co mam doczytać i gdzie? podaj źródła może?

bo ja doczytałem tak: uderzanie wierzchem dłoni było uważane za głupotę a z policzkiem chodziło o to żeby nadstawic drugi - i dalej błądzę o oświecony :)
  • Odpowiedz