Wpis z mikrobloga

@Tyfus: Jak lubisz być niewolnikiem który nie posiada niczego to droga wolna. Niektórzy z nas nadal wolą być szczęśliwi posiadając wszystko. ;)
  • Odpowiedz
Jak lubisz być niewolnikiem który nie posiada niczego to droga wolna. Niektórzy z nas nadal wolą być szczęśliwi posiadając wszystko. ;)


@supra107: Właśnie mając różne VOD czuję się wolny. Nie jestem niewolnikiem torrentów, ściągania napisów itd. Wiecznie kombinując czułem się jak śmieć
  • Odpowiedz
Wiecznie kombinując czułem się jak śmieć


@BornToDie69: No tak, bo wieczne kombinowanie jak tu zaoszczędzić na coraz to droższych subskrypcjach gdzie metody oszczędzania jak współdzielenie kont są ograniczane, i płacenie za kilka subskrypcji na raz, albo skakanie z jednej na drugą w zależności od tego co chce się oglądać, to wolność i RiGCz. Znacznie lepsze niż znalezienie torrenta, pobranie i odpalenie, zero płatności, materiał dostępny w każdej chwili, na własność
  • Odpowiedz
@supra107: Ładnie podsumowane ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale kiedyś próbowałem takiemu jednemu na żywo to przetłumaczyć i już więcej nie próbuję, szkoda nerwów, niech sobie żyją w swoim świecie.
  • Odpowiedz
blokowanie reklam czy torrentowanie to "kombinowanie"


@supra107: Ale ja tak od 20 lat KOMBINUJE i mam zwyczajnie dość. Mam dwójkę dzieci i nie mam czasu nawet kompa odpalać, zgrywać to na pendrive/przenosić na TV.
  • Odpowiedz
zgrywać to na pendrive/przenosić na TV


@BornToDie69: TV box? Jellyfin? Mówi to Panu coś?
https://jellyfin.org
W dzisiejszych czasach można zbudować sobie własnego Netflixa, bez potrzeby żonglowania plikami. Robisz to raz, a potem jak chcesz coś odpalić na TV to po prostu odpalasz apkę i strumieniujesz z kompa. Chcesz coś dodać do biblioteki to to dodajesz i od razu jest dostępne. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@supra107: No dla mnie to już jest właśnie kombinowanie xd. Tak to siadam z dupą o 22 przed TV jak już dzieci śpią, odpalam HBO i oglądam. Kompa to ja w weekend czasami odpalę do grania w CSa.
  • Odpowiedz
@BornToDie69: To tak samo można powiedzieć że instalowanie Windowsa/Linuksa a potem instalowanie programów żeby korzystać z kompa to kombinowanie bo można kupić Maca gdzie wszystko jest już gotowe od strzała. Spędzasz jedno popołudnie na konfiguracji a potem cieszysz się wygodą, taki sam zamysł co właśnie konfiguracja systemu od zera. Robisz raz a potem korzystasz przez lata.

A prawda jest taka że za to co wybulisz w subskrypcjach na te wszystkie
  • Odpowiedz