Aktywne Wpisy

lubie-sernik +12
Mirki, wróciłem dziś z #cypr i pierwszy raz od dawna tak bardzo cieszyłem się, że jestem już w domu — a byłem tam tylko tydzień.
Może po prostu to nie był mój klimat, może potrzebowałem czegoś innego, ale ten wyjazd dał mi trochę do myślenia przed tym, co zaraz przede mną.
Za niecały miesiąc lecę do #azja i serio nie wiem, jak będzie wyglądało moje życie tam na miejscu. Mam
Może po prostu to nie był mój klimat, może potrzebowałem czegoś innego, ale ten wyjazd dał mi trochę do myślenia przed tym, co zaraz przede mną.
Za niecały miesiąc lecę do #azja i serio nie wiem, jak będzie wyglądało moje życie tam na miejscu. Mam
źródło: 1000055027
Pobierz
#raportzpanstwasrodka to mnie zawsze bedzie bawic.... co trzeba miec w glowie albo czego nie miec, aby sie tak przerabiac....
źródło: magdalena
Pobierz




Niepokoi mnie, że wielu przeciwników SAFE (tych w dobrej wierze, a nie botów) nie rozumie co tutaj się tak naprawdę stało. Oceniając całość działań kluczowych dla obronności polityków PiS (Nawrocki, Cenckiewicz jako szef BBN), działalność ambasadora USA oraz politykę MAGA dochodzi się do oczywistego wniosku, że celem jest całkowite uzależnienie Polski od zakupów uzbrojenia w USA. Ma się to stać nie tylko kosztem zakupów w Europie, ale nawet kosztem polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Sytuacja jest niebezpieczna nie tylko ekonomicznie i militarnie, ale przede wszystkim politycznie, bo USA obecnie jest nieprzewidywalne, nierozsądne i do tego spiskuje z Rosją ze szkodą dla naszego regionu. Zatrzymanie wsparcia dla Ukrainy oraz zdjęcie sankcji na rosyjską ropę to główne przykłady.
Weto w sprawie SAFE nie miało na celu unikania zadłużenia i obronę suwerenności. To był cios w europejski i polski przemysł zbrojeniowy, którego od PiSu oczekiwały USA.
#safe #wojskopolskie #militaria #gospodarka #usa #trump #polska
Lista planowanych zakupów była jawna dla prezydenta.
Obecnie stany gwarantują niepewność wszystkiego. Niepewność dostaw, niepewność umów, niepewność samego sojuszu. Nic, tylko brać od takich.