Wpis z mikrobloga

@Halinek11: Co robię?
Podbiegam od tyłu, łapię go za kark jak wściekły rottweiler i wrzeszczę prosto w ucho:
„KU*WA, TO KOSZULA MOJEJ MATKI Z 2009 ROKU!!! ROZPOZNAŁEM PO PLAMIE OD KETCHUPU I ŚLADZIE PO PAPIEROSIE!!!”
Siłą rozpinam mu guziki zębami (tak, zębami), ściągam koszulę przez głowę jednym szarpnięciem, aż facet zostaje w samym podkoszulku z napisem „I ❤️ Grecja” i majtkach w misie.
Zakładam tę śmierdzącą relikwię na siebie (nawet jeśli śmierdzi starym kebabem
  • Odpowiedz
@Kamilek2323: pewnie już cała pomarszczona i odkleja się na krawędziach xd jak zobaczyłem go w tej koszuli to od razu czasy gimnazjum się przypomniały xd gdzie on to znalazł. Może podczas poszukiwań w trakcie nurkowania
  • Odpowiedz