Wpis z mikrobloga

Polska policja to nieśmieszny żart. W sobotę w mojego trzylatka wjechał z dużą prędkością 12 latek na wielkiej, odblokowanej hulajnodze, był bez opiekuna. Sytuacja miała miejsce na placu zabaw, na ścieżce przy piaskownicy, pod kilkoma kamerami, dosłownie. Na miejscu była moja kobieta, wyciągnęła synka spod hulajnogi i kazała młodemu dzwonić po matkę. Po chwili na miejsce przyszły dwa wydziarane patologiczne glonojady, typowe wulgarne karyniska, były agresywne i pruły się o rysę na hulajnodze robiąc wykład o zasadach w kryminale, totalne pato. W międzyczasie zdążyłem dojechać na miejsce i po krótkiej wymianie zdań z tymi pudrowanymi neandertalczykami odpuściłem pomimo tego, że byłem już na granicy. Pojawiła się karetka i policja, młody był cały poturbowany a w opisie po badaniach i wyjściu z karetki o własnych siłach lekarz wpisał URAZ kolana. Zapytałem policjantów czy zabezpieczą hulajnogę żeby sprawdzić czy nie jest kręcona, po chwili nacisku dzieciak przyznał się przy mnie, że faktycznie była modyfikowana. Policjanci twierdzili również, że zabezpieczą materiał z kamer czego oczywiście nie zrobili. Mój synek wyszedł z karetki o własnych siłach i zabrałem go wciąż płączacego do domu, był cały w siniakach i spuchły mu oba kolana, to cud, że nie skończyło się to gorzej. I tu do meritum, byłem dzisiaj po notatkę policyjną a tam nie ma żadnej i formacji o tym, że hulajnoga była kręcona, o materiale wideo nie było mowy a te patałachy puściły młodego z glonojadami do domu razem z tą hulajnogą. Byłem już raz na komendzie i kobieta z którą rozmawiałem lała wodę, konfabulowała i bezczelnie ściemniała na temat notatki, po 12 będę rozmawiał z policjantem, który ją sporządzał i będę żadał notatki korekcyjnej zawierającej tą informację. Nie wiem czy to typowe kumoterstwo, nie dopilnowanie obowiązków, czy głupota ale nie zamierzam odpuścić, oni powinni rozkładać towar w marketach albo kłaść bruk a nie pchać się w mundur i trzymać b--ń bo nie potrafią wykonywać poprawnie swoich obowiązków.
  • 198
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 136
@Ketrab77: @zonecom ma rację. Ciebie będą zlewać ciepłym moczem, ale jak do sprawy włączy się prawnik, zwłaszcza taki z lokalnego układu, to nagle wszystko da się zrobić. Niestety w wielu miejscach jesteśmy rosją, której wydaje się, że jest Niemcami.
  • Odpowiedz
w tym czasie można przeprowadzić brawurową akcję przechwycenia 0.03 g trawki od jakiegoś szczyla albo złapać wczorajszego dziadka na składaku.


@Ketrab77: abstrahując od tego, że policjant jawnie dał d--y w twojej sprawie - skąd się bierze to przekonanie, że to właśnie twoja sprawa jest ważniejsza?
  • Odpowiedz
@Ketrab77: Wczoraj czytałem o typie, który podjechał autem na komendę sprawdzić się na alkomacie. Wyszło, że jest pijany, więc wyszedł, wsiadł do auta i odjechał. Znalezienie go zajęło naszym dzielnym 30 minut, bo pojechał robić burdę na jakiejś stacji benzynowej. Polska policja to stan umysłu XD
  • Odpowiedz
@Ketrab77: zawsze się mówi że potrzebna jest notatka do pozwu cywilnego, ale ogólnie zawsze się licz z tym że w budżetówce są największe niedojdy i wszystko będzie źle jeśli samemu nie dopilnujesz. ChatGPT też pytaj od razu co zrobić żeby dojechać wszystkich i mieć dowody ;)
  • Odpowiedz
  • 11
@Ketrab77: to pan władza wybiera komu będzie robił problemy, a kogo puści z pouczeniem, nie będziesz mówił panu władzy dla kogo ma być miły a dla kogo niemiły. Tak będą robić, dopóki nie zdarzy się jakaś tragedia z odblokowana hulajnoga, karynka zatrzepocze sztucznymi rzęsami i będzie miała spokój.
  • Odpowiedz
@Ketrab77: O! Widzę że kolega się właśnie dowiedział CO TO JEST pOOlska pOOlicja. Kiedyś też próbowałem coś tam zgłaszać, ale po trzecim razie mi przeszło. Prędzej sam znajdziesz przestępcę i go osądzosz niż te nieroby coś zrobią.
  • Odpowiedz
@Ketrab77: nie było prikazu że potrzebne są mandaty z hulajnogarzy, to będą na chuju stawać żeby to skręcić bo po co sobie robić robote. a pozatym kwartał sie kończy to wiesz... nikt nie lubi otwartych tasków na koniec kwartału.
  • Odpowiedz
@Ketrab77: Może trafiłeś na policjanta analfabetę, który zapomniał jak się pisze? Mnie kiedyś taki zatrzymał, nie wiedział jak stawiać litery i musiał pomagać mu kolega.
  • Odpowiedz
@Ketrab77: Jakby policjant nie był skory do rozmowy to nadmień mu ze przez prawnika złożysz sprawę do bsw i wtedy zobaczymy + skarga do komendy.

Wszystko na papierze z potwierdzeniem odbioru.

BSW się policja boi jak diabeł wody bo im u---------ą wszystkie premie.
  • Odpowiedz
@Ketrab77: No to zostaje samosąd. Znaleźć gówniarza i r------ć mu hulajnogę.
PS.: Ja dlatego nie chce mieć gówniaka w tym kraju, bo zrobiłby ktoś mu coś i by tego kogoś znaleźli w wiśle pocietego na 100 kawałków, szkoda nerwów na ten kraj.
  • Odpowiedz