Wpis z mikrobloga

Mirki pomocy. Prawdopodobnie wraz z kilkoma osobami padliśmy ofiarą stolarza bajkopisarza, czyt. oszusta. () Po zebraniu od każdego z nas jakichś 80-90% wartości zlecenia, kontakt uległ znacznemu pogorszeniu. Zbywał nas terminami coraz bardziej odległymi, aż w końcu dał znać, że przeprasza ale zleceń nie wykona. Obiecał zwrot kasy w ciągu tygodnia, jednak w międzyczasie ustaliliśmy, że to raczej nie pierwszy jego dług. Wiecie co możemy zrobić , aby jak najskuteczniej go przycisnąć? Na razie w granicach prawa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Cóż…znaki byly dość oczywiste ale facet tak nawija makaron na uszy, że daliśmy się urobić jak dzieci. :(
#kiciochpyta #poradyprawne #prawo #oszust #stolarz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Llinka32: 90% wartości zlecenia przed robota zapłaciłaś?
Ja na złych majstrów robiłem filmik na YouTube, wysyłałem im linka i groziłem wrzucę na miejscowe grupy na FB. Czasem działało.
  • Odpowiedz
  • 1
@cimber: typ urabiał nas „super promocja ważna tylko dziś więc muszę kupić materiały, wtedy wyjdzie Wam taniej, prześlij dodatkowe 1000zl”. Z perspektywy czasu uważam, że jesteśmy debilami. Natomiast był to znajomy, znajomego i jakoś mu zaufałam. Też myślę o jego lokalnych grupach, tym bardziej, że jest z małej mieściny.
  • Odpowiedz
@Llinka32: wg mnie trzeba pamiętać, ze najlepiej eskalować po woli, bo jak opiszesz go gdzie sie da od razu, to już stracisz kija na niego. Wg mnie prywatny filmik na youtube i straszysz że upublicznisz jak nie da kasy. Pewnie coś odda, ale nie całą. Wiec potem upubliczniasz i straszysz że wrzucisz linki na grupy lokalne i branżowe i pododajesz tam posty. itd....
  • Odpowiedz