Wpis z mikrobloga

Hejka, czy są tu jacyś #maszynista?
Myślę o jakichś zmianach w swoim życiu w kontekście zawodowym, krążąc po pomysłach wpadłem na maszynistę i jestem ciekaw czy ktoś mógłby mi pomóc w rozwianiu wątpliwości na temat tego zawodu. Generalnie chciałbym się dowiedzieć jak wygląda taka praca, czy byście polecili taki kierunek? Czy żałujecie wyboru? Jakie są wady i zalety takiej pracy? Będę wdzięczny za pomoc, bo brakuje mi trochę praktycznego punktu widzenia kogoś, kto ma/miał z tym do czynienia. :)
Pozdro!

#pociagi #kolej
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@parchaty-garnuch: Zalezy, czy jestes ambitny, czy nie. Wiecznie jazda pociagami nie bedzie Cie cieszyc, no chyba, ze jestes mikolem. W pewnym momencie dobijasz do maxa w tym zawodzie i nie ma juz mozliwosci isc dalej, stajesz w miejscu. ;p Zalezy co kto woli, duzo ludzi ceni sobie stabilnosc i brak nowosci i niespodzianek. Nie zniechecam i ja moze nie zaluje, ale nie jest to jakis super zawod, jak to romantyzuja
  • Odpowiedz
@Ptrrk: Ło panie dziękówa za obszerny opis. Dokładnie o to mi chodziło.

Jesli pracujesz w systemie 12h pracy na 12h przerwy, to dojazd do pracy jak i powrot do domu nie wliczany w czas pracy. Ten punkt najbardziej daje w dupe, bo nie raz jest tak, ze konczysz sluzbe i masz do domu taksowka 2h, na drugi dzien juz masz kolejna sluzbe i nikt sie nie przejmuje tym, ze 2h
  • Odpowiedz
Nie ma za co, co do jezdzenia z ludzmi, to zalezy. Przewoznicy tacy jak koleje wojewodzkie, PKP IC i inne maja swoje bazy wypadowe. Czyli jak np mieszkasz we Wroclawiu, a tam jest baza kolei dolnoslaskich, czy PKP IC, to tam zaczynasz przewaznie i konczysz. 😀 Czyli jak jestes spoza bazy, musisz sobie dojezdzac juz na wlasna reke, nie ma taksowek.

Co do depresji w przeszlosci, to nie mam pojecia, nie wiem
  • Odpowiedz