Wpis z mikrobloga

@manualnyautomat: KUL jest jednym z uniwersytetów, które mają długie tradycje. Założony w okolicach końca 1 wojny światowej, przed 2 wojną uzyskał uprawnienia stawiające go na równi z uczelniami państwowymi. Po drugiej wojnie był jednym z pierwszych uniwersytetów, które wznowiły działalność, wykładali na nim profesorowie z uniwersytetów w Wilnie i Lwowie. Tu naprawdę się nie ma czego wstydzić.
  • Odpowiedz
@Ignacy_Patzer: Tytuł z KULu to wilczy bilet i wykształcenie degradujące do poniżej podstawówki, bo oznacza to umysł skażony dogmatami i bezpodstawnymi wierzeniami sprzecznymi z metodą naukową. Ten tytuł może robić wrażenie jedynie na katolickich zakłamanych sekciarzach.
  • Odpowiedz
@EkspertEverything: przecież odpowiedź Googla potwierdza moją wersję. Czarnek nie ma tytułów naukowych jak twierdzi grok, co z resztą google potwierdza. Widzisz różnicę między stanowiskiem, stopniem i tytułem naukowym?

Grok dokonał waloryzacji umiejętności czarnka. To jest subtelne kłamstewko w potoku, bądź co bądź faktów.
  • Odpowiedz
@Ignacy_Patzer KUL jest jednym z uniwersytetów którego papierek g---o znaczy, bo obok jest też państwowy UMCS na który łatwo się dostać (ergo: najwięksi debile idą na UMCS, a ci który nie dostają się na UMCS idą na KUL - taki tam jest poziom xD).
Nikogo nie interesuje że ma tradycje albo że na tam papież wykładał - to uczelnia dla debili. Jest się czego wstydzić xD
  • Odpowiedz