Wpis z mikrobloga

  • 550
@adhonores: i to jeszcze jamnior, energiczna rasa stworzona do biegania po lasach, nie męczenia się w wózeczku w sklepach. Te wszystkie biedaki na spacerach w centrach handlowych pewnie nie ogarniają co sie wokół nich dzieje, czlowiek moze byc przebodzcowany a co dopiero zwierzę
  • Odpowiedz
  • 27
@DonVittorio: wszystko fajnie, tylko nawet zakładając ze jest chory (bo na starego z bliska mi nie wygladal) to co on robi w dużym centrum handlowym? Dla niego to tylko stres a nie atrakcja, a pogoda jest piękna
  • Odpowiedz
@caramelcenter: Co to za bzdura, ze pies sie stresuje w centrum handlowym.. Moj uwielbial, mial atencje ludzi i wybieral sobie zabawki w tk maxx

Juz nie macie sie do czego czepiac
  • Odpowiedz
@caramelcenter: Byłem świadkiem, jak w sklepie spotkały się dwie młode pary. Rozmawiały między sobą, mówiąc jaki jest piękny i że to jego pierwsze wyjście etc. Byłem przekonany, że chodzi o dziecko. Nieźle się, k---a, zdziwiłem, kiedy wychodząc zobaczyłem, że typiara trzyma na rękach małego psa.
  • Odpowiedz
@caramelcenter: Mówi się, że to kobiety wcześniej dojrzewają. To generalnie bardzo dziwne stwierdzenie biorąc pod uwagę, że dorosłe kobiety zachowują się obecnie jak małe dziewczynki wożąc swoje zwierzęta w wózku dla dzieci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Cztero0404: bo pewnie dojrzewaj, pojawiają się u kobiet instynkt macierzyńskie, ale dziecko ogranicza wszystko co możliwe, dlatego kupują psa jako substytut dziecka. Pewnie na początku mniej roboty, nie robi w pampersa, nie chce jeść w nocy. Co prawda dziecko urośnie i ogarnia się samo, a pies nigdy nie
  • Odpowiedz
bo pewnie dojrzewaj, pojawiają się u kobiet instynkt macierzyńskie, ale dziecko ogranicza wszystko co możliwe, dlatego kupują psa jako substytut dziecka. Pewnie na początku mniej roboty, nie robi w pampersa, nie chce jeść w nocy. Co prawda dziecko urośnie i ogarnia się samo, a pies nigdy nie


@Ten_spod_piatego: Oczywiście, że tak. Natomiast kiedy robią to dorosłe kobiety w sile wieku dalej jest to dla mnie dziwne.
  • Odpowiedz
@Ten_spod_piatego: gadasz głupoty, każdy kto ma zwierzaka wie że to jest członek rodziny. na wiosce to by poczekał poes pod sklepem albo cały dzień szwedał się za opiekunem, w, mieście jest skazany na siedzenie w domu. samotność zwierząt też jest dużym zjawiskiem.

wozek czy przyczepka do roweru, taka jak, dla, małych dzieci pozwala opiekunowi być mobilnym, i więcej czasu poświęcić psu czy kotu. transport do weterynarza też nie zawsze jest
  • Odpowiedz