Wpis z mikrobloga

Pytanie do osób które są singlami i pracują wyłącznie zdalnie, jak wy nie dostajecie p-------a od tej izolacji? Jak ktoś ma żonę i dzieci to tak bardzo się nad nim nie odbija (choć i tak pewnie czuć różnicę), ale jak ktoś jest singlem i mieszka sam to po kilku miesiącach takiej pracy zdalnej idzie zwariować od tej izolacji od ludzi. Myślę, że nawet zatwardziały introwertyk po roku czasu siedzenia w domu zwłaszcza jak jest ładna pogoda za oknem zaczyna chodzić po ścianach i łapać mega doła.

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Polnischefuhrer:
Nie musieć się użerać z Anetkami w openspejsie czy innym k--------u?
Nie tracić 2 godzin na z-----------e z i do domu?
Nie wstawać wcześniej żeby się dostać do p---------a?

Ja tu widzę same plusy ale fakt faktem nie dla każdego to jest opcja. Nie każdy potrafi wytrzymać sam ze sobą więc potrzebują kogoś innego żeby móc się skupić nie na sobie ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@n0xx: w sensie to są plusy, ale przebuwanie w samotności sprawia, że człowiek dziczeje i te codzienne gównorozmowy z ludźmi z pracy sprawiają, że człowiek lepiej się czuje psychicznie niż gdyby ich całkowicie nie było. W sensie jak długo możesz tak jechać? Wyobrażasz sobie, że przez 20 lat będziesz pracował sam zamknięty u siebie w pokoju? (ʘʘ)
  • Odpowiedz
@Polnischefuhrer: Ja to mógłbym żyć na bezludnej wyspie 🏝️ pod warunkiem że miałbym ze sobą mojego kochanego psa i żeby w razie czego miała dostęp do weterynarza, cała reszta jest nieistotna. Ja i tak siedzę w domu cały czas i dobrze mi tak
  • Odpowiedz
@Polnischefuhrer:

te codzienne gównorozmowy z ludźmi z pracy sprawiają, że człowiek lepiej się czuje psychicznie niż gdyby ich całkowicie nie było.


Nic mnie tak nie męczy jak gównorozmowy z ludźmi z którymi nie mam nawet o czym rozmawiać (koleżanka z pracy godzinami scrollująca instagrama) lub wobec których muszę być miła (klienci). Milczenie jest złotem, a cisza błogością. Marzę o pracy zdalnej lub w jakimś archiwum, w totalnej izolacji ( ͡
  • Odpowiedz
@Polnischefuhrer: my z mężem pracujemy zdalnie i fakt, ze jakbym miała siedziec sama to by mnie to męczyło. Tak to spoko, ze chociaż podczas obiadu możemy sobie pogadac ale w prwcy też mam kilka osób do plotek więc jakaś namiastka zwyklego zycia biurowego tez jest.
Ale codziennie jak widze rano korki to dziękuje za prace zdalną i że o 16 juz moge brwc rower i gdzies jechac a nie miec
  • Odpowiedz