Wpis z mikrobloga

@Gustlik: chyba możemy już powoli mówić o paliwowych peroniarzach. To ci, co słuchali tuskobotów, że nic się nie dzieje i nie opłaca się lać do pełna po 5,30.
  • Odpowiedz
@Widelec_: ja zatankowałem w sobotę za 5,65 diesla jak tylko zobaczyłem, że US wali po Teheranie, to samo zrobiłem jak się obudziłem rano 24 lutego 2022 roku, że rakiety spadają na UA, wtedy już po południu paliwo było 1,5 zeta droższe, a na niektórych stacjach już go wcale nie było. Co ciekawe wtedy baryłka podskoczyła do 100 dolarów, a teraz tylko do 85 dolarów, a zaraz i tak będzie drożej
  • Odpowiedz
Co ciekawe wtedy baryłka podskoczyła do 100 dolarów, a teraz tylko do 85 dolarów, a zaraz i tak będzie drożej niż wtedy. J----i złodzieje xd


@CrytekPL: bedzie to samo co zawsze: "panie, ale my mamy koszty".
  • Odpowiedz
hyba możemy już powoli mówić o paliwowych peroniarzach. To ci, co słuchali tuskobotów, że nic się nie dzieje i nie opłaca się lać do pełna po 5,30.


@Widelec_: jak za tydzień będzie znowu po 5,50 bo wy macie pełne baki i nie będzie komu kupować paliwa xD
  • Odpowiedz
@Gustlik: Przecież premier mówił na zebraniu rządu, że nie importujemy z tamtego rejonu żadnej ropy. To co, ma to tworzyć efekt odstraszający żeby fala imigrantów z bliskiego wschodu czy krajów, która importowała stamtąd statkami paliwo nie ruszyła tłumnie na nasze granice i nie szturmowała stacji jak Niemiec czy Czech polskiego Lidla albo Biedry?
  • Odpowiedz
@Gustlik: ja tam zawsze tankuje za 50zl wiec mi to różnicy nie robi, problem tylko ze kolejki długie bo ludzie w kanistry tankują (a raczej w baniaki bez atestów) na co powinien być zakaz.
  • Odpowiedz
@CrytekPL: serio jak zobaczyłeś informacje o wojnie to pierwsze o czym pomyślałeś to muszę zatankować, żeby oszczędzić 10zł? xD
  • Odpowiedz
@Gustlik: jak paliwo tanieje, to wtedy trzeba wyprzedać rezerwy
ale jak drożeje to wtedy nie ma rezerw

Taką narrację przecież można normalnie r------ć, no jak nie trzymają, jak w odwrotny sposób paliwo magicznie nie tanieje

że nie importujemy z tamtego rejonu
  • Odpowiedz
Zatankowałem do pełna w niedzielę, mam jeszcze na 800 km ( ͡ ͜ʖ ͡)
Orlen to niezłe chujki: sprzedają paliwo kupione po starych cenach drożej, bo przecież "ceny na rynkach światowych", a jak na rynkach ceny spadną, to "zapasy kupione były drogo" więc jeszcze przez pół roku będziemy lali po 8-9zł za litr.
  • Odpowiedz