Aktywne Wpisy

Poleci ktoś jakąś fajną gierkę, która nie będzie miała w sobie z-------o otwartego świata z misjami pobocznymi, masą rpgowych rzeczy, opcji dialogowych do wyboru i masę cutscenek. Skończyło się na tym, że ogrywam sobie serie Portal i Half life po raz 5 bo nie ma w co grać. Jak próbowałem grać w coś pokroju wiedźmina czy skyrima to mnie normalnie telepało na krześle z tego jakie te gry są nudne.
Uwielbiam Portale,
Uwielbiam Portale,

No to zaczynamy to co tygryski lubią najbardziej, czyli żużlowy sezon 2026!
Zapraszam do typowania pierwszej kolejki PGE Ekstraligi!
Unia Leszno - Włókniarz Częstochowa
Sparta Wrocław - Falubaz Zielona Góra
GKM Grudziądz - Stal Gorzów
Zapraszam do typowania pierwszej kolejki PGE Ekstraligi!
Unia Leszno - Włókniarz Częstochowa
Sparta Wrocław - Falubaz Zielona Góra
GKM Grudziądz - Stal Gorzów
źródło: TyperŻużlowy2026
Pobierz




Wpis dla ludzi zastanawiających się nad posiadaniem dzieci, z mojego doświadczenia (mam dwójkę: 3 latka i 6 miesięczne dziecko).
Jeśli:
- lubisz dzieci. Na ich widok zawsze się uśmiechasz. Lubisz bawić się z dziećmi rodzeństwa, znajomych
- nie masz zainteresowań. Często się nudzisz. Nie masz pomysłu jak spędzić czas
- nie masz zbyt wielu znajomych, rzadko spotykasz się z ludźmi towarzysko
Idź w dzieci. Na prawdę. Nadadzą sens Twojemu życiu. Będziesz mógł/mogła z czystym sumieniem mówić, że dzieci to najlepsze co Cię spotkało, że to całe Twoje życie.
Jeśli:
- widok dzieci nie wzbudza w tobie jakichś większych emocji, a zabawa z nikim nie jest czymś co uwielbiasz
- masz dużo zainteresowań, nigdy się nie nudzisz. Brakuje ci czasu żeby je wszystkie rozwijać
- często spotykasz się ze znajomymi
- masz możliwości finansowe żeby ciekawie spędzać czas (podróże, narty, itd)
Odpuść posiadanie dzieci.
Nie mówię, że tak jest w każdej rodzinie, ale na moim przykładzie, całe dotychczasowe życie poszło w śmietnik. Nie połowa, nie 3/4 tylko całe. Dzień wygląda tak, że rano ogarniam starsze dziecko, idę do pracy, po pracy zajmuje się dziećmi bo żona była z nimi cały dzień więc chce od nich odpocząć. Potem kolacja, mycie dzieci, awantury o mycie zębów czy głowy. Jak już dzieci pójdą spać to trzeba trochę ogarnąć w domu, o ile jest jeszcze czas. Siedzieć do późna nie ma sensu bo młodsze dziecko non stop rzyga, przez co mało śpi w nocy, trzeba go nosić, siedzieć z nim no i oczywiście karmić więc snu jak na lekarstwo.
I tak dzień w dzień. Czasem popołudnie wygląda inaczej bo trzeba pojechać na zakupy albo coś innego załatwić. O wiecznych wyjazdach do lekarzy, fizjoterapeutów i innych specjalistów nie wspominając.
Czasu dla siebie nie ma i nie będzie. Później zacznie się pomaganie w lekcjach, zajęcia dodatkowe itd.
Ktoś spyta: to czemu zdecydowałeś się na dzieci. Odpowiedź:
- presja społeczna
- ciekawość - póki nie sprawdzisz na własnej skórze to się nie przekonasz. Może akurat będzie fajnie
- brak praktycznej wiedzy na temat tego jak w rzeczywistości wygląda życie z dziećmi
I żeby nie było - ja już decyzji nie cofnę. Kocham swoje dzieci i zamierzam być najlepszym ojcem jakim potrafię. Ale może komuś ten wpis pomoże podjąć decyzję.
Brakuje doprecyzowania czy muszą być wszystkie warunki, większość czy wystarczy choć jeden.
Zostawię moje zdanie - wychowywać dzieci powinno się odbywać w możliwie najmłodszym wieku. Dlaczego? Bo im starsza osoba tym większa szansa, że taka gdzieś będzie miała dłużej do czynienia z dziećmi, przez co nie będzie już ich chciała. To historia mojego życia.
Komentarz usunięty przez moderatora
dużo w tym prawdy... ALEEE, jeśli z żoną dobrze się zgracie to zawsze znajdzie się czas na coś innego...
JA przy dwójce dzieci zrobiłem studia, moja żona też (mieli wtedy 2 i 8) teraz robię inny kierunek, z tym, że bez pomocy z zewnątrz mogłoby być trudniej.
Zawsze znajduję czas na piłeczkę (musi być odskocznia, bo inaczej człowiek zwariuje żyjąc "dom-dzieci-praca"
ALEE wszystko jest kosztem czegoś, niestety :)
W moim wypadku nie chodziło o tę memiczną szklankę wody
A nie myślałeś żeby dać się ugryźć w dupsko pitbullowi? Może akurat bedzie fajnie.
Piszecie, że użalam się nad sobą bo zabrali mi zabawki. Że dzieci
"generalnie dużo zależy od dziecka ale nie ma reguły"
Po czym
"Wszystko da się ułożyć tylko trzeba chcieć"
Wy naprawdę piszecie i nie myślicie xD
Jak będziesz dzieciaki równo traktować to za 2 lata będzie zajebsicie i starsze będzie często zajmować sie młodszym, a młodsze nie będzie wiecznie wisieć na Tobie bo mu sie nudzi
@mckk: i żebyś nie pomyślał, zdecydowanie lepiej że