Aktywne Wpisy

chwed +108
Popatrzmy sobie na cywilizację francuską i na cywilizację polskich parków przemysłowych.
We Francji np. podwyższenie wieku emerytalnego o dwa lata to nie jest zwykła decyzja administracyjna. To casus belli. Na ulice wylewają się tłumy. Palą się barykady, płoną opony, dym zasnuwa Pola Elizejskie, a związki zawodowe mają w pogotowiu całe arsenały… no, powiedzmy, bagietek, ale takich czerstwych, którymi można zrobić krzywdę. Francuski pracownik traktuje każdą niekorzystną zmianę jak osobistą zniewagę. Dla niego praca
We Francji np. podwyższenie wieku emerytalnego o dwa lata to nie jest zwykła decyzja administracyjna. To casus belli. Na ulice wylewają się tłumy. Palą się barykady, płoną opony, dym zasnuwa Pola Elizejskie, a związki zawodowe mają w pogotowiu całe arsenały… no, powiedzmy, bagietek, ale takich czerstwych, którymi można zrobić krzywdę. Francuski pracownik traktuje każdą niekorzystną zmianę jak osobistą zniewagę. Dla niego praca
źródło: image
Pobierz
JustMightBe +37
źródło: temp_file1398056526672767302
Pobierz




Ej Mirkujący pytanko.
Umiecie odpoczywać?
Ja odkryłam niedawno, że za cholerę nie. Albo w momencie odpowiednim na odpoczynek znajduję 100 rzeczy do zrobienia, albo "odpoczywam" ale nie tak by być potem wypoczmniętą. Nom. A jak u was z tym?
źródło: image
Pobierz@MajaEris: mnie samo życie męczy XD na razie nie ma miejsca na odpoczynek.
No może faktycznie współcześnie umieć odpoczywać to też umieć mimo niesprzyjającego otoczenia i umieć i tak to robić wystarczająco często.
Czy w takim kontekście dajecie radę?
@MajaEris: tutaj trochę gorzej